Hiszpania

Andaluzja: Benalmádena z białym miasteczkiem i portem docenionym na świecie

Gmina Benalmádena rozciąga się od podnóża gór Sierra de Mijas do wybrzeże. Tradycyjne zabudowania mieszkalne zwane Pueblo Blanco znajdują się na wzgórzu, nieco niżej jest Arroyo de la Miel, centrum skupiające większość ludności, a następnie Benalmádena-Costa, gdzie znajdziemy hotele, apartamentowce, pola golfowe, kasyna i przystań.

ZWIEDZANIE

Pueblo Blanco

Historia tego miejsca sięga paleolitu, czyli do 18000 lat wstecz. Benalmádena pamięta Cesarstwo Rzymskie, Bizancjum, rządy arabskiej dynastii Nasrydów, a także upadek Maurów i przybycie chrześcijańskich władców.

Zwiedzanie zaczynamy od góry czyli od Białego Miasteczka. Samochód zostawiamy na bezpłatnym parkingu  Aparcamiento público La Cazalla i ruszamy podziwiać okolicę.

Miasteczko jest pełne spokoju, spacerujemy wąskimi, klimatycznymi uliczkami, białe domki w słońcu są „jeszcze” bielsze, kwiaty w niebieskich doniczkach pięknie z nią kontrastują.

Mijamy placyki większe (Plaza de Andalucía), mniejsze (Plaza de España) z fontanną (Dziewczyna z muszlą), a wszystkie bardzo urocze.

Dochodzimy do Iglesia de Santo Domingo de Guzmán  Kościół św. Dominika jest najstarszą świątynią w Benalmadenie, pochodzi z XVII wieku Uwagę przyciąga elewacja zdobiona obrazami z kolorowych kafelków przedstawiające Matkę Boską i św. Dominika. Niestety wnętrza nie zobaczyliśmy, gdyż kościół był zamknięty.

Przy świątyni znajdują się „ogrody przy murze”, gdzie można odpocząć na jednej z wielu ławeczek podziwiając piękne widoki na miasteczko i wybrzeże.

Podążając ciągle w tym samym kierunku dochodzimy do zamku Castillo de Colomares. Niestety nie udało nam się go zwiedzić, bo w poniedziałki obiekt jest zamknięty. Bardzo żałuję, bo zamek budzi mieszane uczucia, dla jednych jest to cud architektury, dla innych po prostu kicz. Co by nie mówić przyciąga turystów, ja też chciałam ocenić to bajkowe cudo.

Zamek został wybudowany stosunkowo niedawno, bo w latach 1987-1994 i jest największym na świecie pomnikiem na cześć Krzysztofa Kolumba. W budowlę wkomponowano wizerunki trzech statków Kolumba: Santa Maria, Pinta  i Nina. Znajdziemy tu też najmniejszą kaplicę na świecie 1,96 m², świętej Elżbiety Węgierskiej, wpisaną do Księgi Rekordów Guinnessa.

Zamek zawdzięczamy Estebanowi Martína, pasjonatowi historii, który sfinansował i wraz z przyjaciółmi brał udział w powstaniu tej osobliwej budowli.

W miasteczku znajdziemy też restauracje i kawiarnie, a jest to świetne miejsce nie tylko, żeby napić się kawy, ale też spróbować lokalnych specjałów.

Przez środkową część gminy czyli Arroyo de la Miel tylko przejeżdżamy, aby zatrzymać się na płatnym parkingu w marinie.

Port jachtowy Puerto Marina

Port jachtowy Puerto Marina został uznany za najpiękniejszy na świecie w 1995 i 1997 roku. Białe budynki portowe przypominają andaluzyjsko – mauretańskie pałace. To właśnie te niecodzienne budynki i zacumowane w marinie jachty tworzą niezwykłą atmosferę.

Benalmádena to świetne miejsce dla amatorów sportów wodnych i nie tylko, kilometry szerokich plaż o ciemnym piasku (czasami trochę kamieniste) powinny zadowolić też miłośników plażowania.

I jeszcze na koniec ciekawostka do której nie dotarłam, a znajduje się w odległości 20 minut spacerem od kościoła Św. Dominika. Zwiedzając Pueblo Blanco można się wybrać do największej w Europie świątyni buddyjskiej (33 m). Stupa Oświecenia została zbudowana na zboczu Sierra Mijas przy udziale architekta polskiego pochodzenia Wojtka Kossowskiego.

To było pięknie spędzone popołudnie, po półdniowym relaksie w naszym wakacyjnym domu.

Podróż, kwiecień 2026

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *