Hiszpania

Andaluzja: Co oferuje nadmorska Fuengirola?

Choć moje pierwsze wrażenie z wizyty w Fuengirola było takie sobie, to po zastanowieniu się doszłam do wniosku, że jest to miejsce, które wcale nie tak mało ma do zaoferowania turystom. Zdecydowanie wolę jednak ciszę i spokój naszego wakacyjnego domu

Zacznijmy od miłośników plażowania

Fuengirola leży na wąskim 8-kilometrowym odcinku wybrzeża z jednymi z najlepszych plaż na Costa del Sol. Zadbane piaszczyste tereny graniczą z długą, fragmentami ruchliwą promenadą dla pieszych (Paseo Marítimo Rey de España), na której znajdziemy kompleksy mieszkalne, hotele, restauracje i inne usługi, które pozwalają wygodnie cieszyć się słońcem i morzem. Tuż przy plaży zlokalizowanych jest sporo restauracji, barów, smażalni ryb i grillowni sardynek.

Centrum miasta

Z promenady jest zaledwie pięć minut spacerem od centrum, mamy więc łatwość pogodzenia miejskiego życia z plażowaniem, czy po prostu nadmorskim spacerem.

Sercem starego miasta jest Plac Konstytucji, czyli pierwszy plac w Fuengiroli, nazwany tak w 1841 roku. Jedynym żywym świadkiem tego wydarzenia jest wielowiekowy fikus, popularnie nazywany „Drzewem Małych Kul”, który rośnie przed kościołem Różańcowym, patronki Fuengiroli, znajdującym się również na tym placu.

Plaza de la Constitución jest miejscem spotkań o każdej porze dnia. Nocą centrum miasta ożywa tętniącą życiem atmosferą, która w szczycie sezonu trwa do późna, gwarantują to kluby, bary i puby z muzyką na żywo.

Warto też wyjść poza ścisłe centrum, zawsze znajdziemy tam coś interesującego w hiszpańskim stylu.

Jeśli szukamy tu uroku Białych Miasteczek to niestety nie znajdziemy, co nie przekreśla śródziemnomorskiego charakteru miasta.

Zakupy

Tych co lubią zakupy miasto przyciąga infrastrukturą handlową. Ulica Moncayo, plus ulice poprzeczne tworzą główny deptak, z mieszanką sklepów odzieżowych, obuwniczych, jubilerskich i małych sklepów spożywczych. Ofertę uzupełnia Targ Miejski, oferujący stragany z owocami, warzywami i świeżymi rybami.

W odległości 20 minutowego spaceru od centrum Fuengiroli  znajdziemy Outlet El Corte Inglés (największa w Europie sieć luksusowych domów towarowych).

Co poza centrum?

Znajdziemy tu trochę atrakcji i celów krótkich wypraw, ja miałam czas tylko na wycieczkę do zamku, do którego dotarłam promenadą.

Zamek leży u ujścia rzeki Fuengirola przy której usytuowany jest Park Rzeczny, oferujący idealne miejsce do delektowania się świeżym powietrzem i przyjemną atmosferą. Znajdziemy tu tereny zielone oraz ścieżkę spacerową, idealną do spacerów i relaksu, która łączy się z nadmorską promenadą.

Do zamku Sohail położonego na pobliskim wzgórzu, docieram przecinając rzekę Mostem Marynarki Wojennej (Puente de la Armada).

Wspaniałe warunki geograficzne tego miejsca pozwoliły na ciągłe zasiedlanie jego zboczy przez Kartagińczyków i Rzymian od czasów starożytnych. Na ruinach ich osad, w okresie kalifatu (X i XI wiek), zbudowano początkową enklawę – być może wieżę strażniczą – a następnie sam zamek. Wykopaliska archeologiczne przeprowadzone wiele lat temu ujawniły pozostałości rzymskie, a prawdopodobnie i fenickie (miasto Suel). Później, w XII wieku, Almorawidzi wznieśli nieregularny fort obronny. W 1485 roku zamek został zajęty przez armię chrześcijańską.

Wejście do ruin zamku jest bezpłatne, warto wejść na szczyt, bo wizyta w obiekcie oferuje wspaniałe  widoki na wybrzeże i centrum miasta.

Jeśli ktoś lubi większe, tętniące życiem kurorty, to Fungirola jest zdecydowanie dla niego, a do tego jest niezła baza wypadowa do zwiedzania regionu.  Co ciekawe znajdziemy tu nie tylko wszechobecny język polski, ale też historyczny polski akcent.

W czasie wojny na Półwyspie Iberyjskim podczas wojen napoleońskich, rozegrała się tu jedna z bitew pomiędzy wojskami brytyjskim i polskimi. W 1810 roku, połączone siły polsko-francuskie, pod dowództwem porucznika Eustachego Chełmickiego, choć mniejsze liczebnie, pokonały wojsko hiszpańsko-brytyjskie i zmusiły żołnierzy brytyjskich do odwrotu na swe okręty.

Tym miłym akcentem kończę wpis i zapraszam do innych opowieści o hiszpańskiej Andaluzji.

Podróż, kwiecień 2026.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *