Ryga dla miłośników secesji miejsce obowiązkowe
Dziś opisuję wspomnienia, ale ciągle jeszcze żywe. We wrześniu 2010 roku wyruszyłam do Rygi z Miłośnikami Opery i Baletu. Był to wyjazd wyjątkowy, bo oprócz tradycyjnego zwiedzania, wybraliśmy się, a jakże by inaczej na operę Tryptyk, Giacomo Pucciniego. To nie było wszystko jeśli chodzi o…
