Austria

Innsbruck

W drodze na narty, na parę godzin zatrzymujemy się w Innsbrucku. Nareszcie, bo tyle razy mijaliśmy to miasto. Pobyt zaczynamy od wizyty u Magdy, która wraz z siostrą prowadzi „szotownię” Haltestelle, Angerzellgasse 10 (przy Starym Mieście). Lokal odwiedzamy, nie w pełni pracy (bo ta zaczyna się o 20.00), ale kiedy jest cicho i pusto, czyli przed południem. Bardzo sympatyczne miejsce, co widać na załączonych zdjęciach. Z przyjemnością odwiedziłam Magdę i lokal, który wymyśliły i prowadzą z siostrą, bo fajnie jest patrzeć jak młodzi ludzie radzą sobie za granicą i jak pozytywnie są odbierani przez lokalną społeczność.

01-innsbruck

03-innsbruck

Ruszamy na spacer po mieście znanym w Polsce głównie ze skoków narciarskich.  Mamy nie dużo czasu, ale atmosferę miasteczka można poczuć.  Zaczynamy od Starego Miasta, które jest jedną z najlepiej zachowanych średniowiecznych starówek w całej Austrii. Zanim dotrzemy do Złotego Dachu, przejdziemy się głównym deptakiem, zerkniemy na ludzi w kawiarni pod gołym niebem (jak przyjemnie, że o tej porze roku można już siedzieć na zewnątrz), zobaczymy Urząd Miasta z placem dla miłośników rolek i hulajnogi i powoli kierujemy się do Goldenes Dachl  (Złoty dach) – uważany za symbol miasta. Goldenes Dachl miasto zawdzięcza cesarzowi Maximilianowi I. Powstał z okazji jego ślubu z córką księcia mediolańskiego Bianką Marią Sforza. Dach wykusza zdobi 2738 złoconych miedzianych gontów. Obecnie w budynku tym znajduje się muzeum (Museum Goldenes Dachl). Obok niego znajduje się dom Helblinghaus – jeden z najładniejszych budynków Starego Miasta. Obecnie znajduje się w nim hotel.

05-innsbruck

07-innsbruck

Wychodzimy poza Stare Miasto, idziemy wzdłuż rzeki Inn, widzimy stacje kolejki, która zabiera chętnych na tereny narciarskie zimą i widokowe latem. Mieszkańcy Innsbrucka mogą sobie wyskoczyć na narty nawet na chwilę w ciągu dnia. Jedna ze stacji kolejki znajduje się w samym centrum miasta.

13-innsbruck

14-innsbruck

Co mogę powiedzieć, warto było zatrzymać się na te parę godzin. Chętnie tu wrócę….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *