Zanim dojedziemy do Kalgoorlie, Australia pokaże nam swoje oblicza. Wiele z nich znaliśmy z książek i internetu. Oczywiście zachwyca surowy krajobraz w kolorach rdzy, a duże zainteresowanie wzbudzają tereny zalewowe, które obejmują drogi na naszej trasie. Postawione przy drodze wodowskazy dają wyobrażenie jak duży poziom wody można wystąpić w rejonie, gdzie nie widać żadnej rzeki ani zbiornika.


Ziemia Australii kryje olbrzymie bogactwa – złoto, diamenty, rudę żelaza, węgiel kamienny, gaz, ropę naftową, a to tylko część z nich. W Australii Zachodniej na wąskim odcinku przestrzeni pomiędzy Kalgoorlie i Boulder odkryto największą ilość złota nazywając to miejsce “The Golden Mile” (Złota Mila). Naszym celem jest największa w Australii kopalnia odkrywkowa złota, zwana The Super Pit. Szerokość tego wykopu wynosi 1.5 km, długość 3,5 km, a głębokość 360 m, jest to około połowy jego docelowej wielkości. Roczne wydobycie czystego złota wynosi 28 ton. Od roku 1893 z kopalni uzyskano 1550 ton złota. W 1903 roku do kopalni wprowadzono ciężki sprzęt, a wraz z nim metodę wydobycia zwaną odkrywkową, czego efektem jest ogromna dziura w ziemi.

Z punktu widokowego patrzymy na gigantyczne wywrotki wysokości 6 m, szerokości 7 m, i ładowności 225 ton, zużywające 4000 l/dobę, jadące serpentynami wokół wykopu, wywożące na powierzchnię ziemi rudę. Z daleka wydają się malutkie, a przecież są ogromne.


Zawartość złota w ładunku każdej z nich jest wielkości piłki do golfa. Przy punkcie widokowym stoją koparki, wywrotki i inny sprzęt odkrywkowy, pozwala to docenić ich wielkość i moc. Ogrom dziury i fantastyczne kolory zachwycają.

Samo miasteczko Kalgoorlie funkcjonujące dzięki kopalni, przynajmniej dla mnie jest jak żywcem wyjęte w westernu. Wrażenie wynika z architektury budynków i pustych ulic, tylko kowboi brak.


Zarobione pieniądze pracownicy kopalni mogą wydać w domach publicznych, pubach. Mogą też spędzić czas na polu golfowym czy w aquaparku.
A propos pola golfowego, w Australii znajduje się najdłuższe na świecie pole golfowe mierzące 850 km.

Jak już pisałam, przynajmniej na razie Kalgoorlie nie grozi wyczerpanie złoża złota, jeśli jednak tak by się stało, miasteczko prawdopodobnie podupadnie, jak podobne mu w tej okolicy.

Jest styczeń, gorąco, a o świąteczno-noworocznym okresie przypomina choinka.
Podróż, styczeń 2016.
