Meksyk

500 huczących kaskad Agua Azul

Agua Azul to nic innego jak Niebieska Woda. Intensywny, niebieski kolor wodospady zawdzięczają dużej zawartości minerałów, zwłaszcza węglanu sodu i wodorotlenku magnezu. Lazur jest najbardziej intensywny w porze suchej, czyli od listopada do czerwca. Choć podróżujemy w listopadzie, to nie do końca jesteśmy pewni, czy będzie nam dane podziwiać ten cud natury w całej okazałości. Niestety siąpi deszczyk, a w nocy było burzowo.

Zostawiamy samochód na parkingu (25 MXN/osoby) tuż przy kaskadach, płacimy za wstęp do Parku Narodowego 40 MXN/osoby i możemy ruszać na spotkanie z 500 kaskadami Agua Azul.

Nie można się pomylić co do kierunku spaceru, bo z daleka słychać huk wody. Na początku widzimy taflę wody, a w tle kaskadę, by za chwilę dźwięk znacznie się wzmocnił, a naszym oczom ukazał się niesamowity widok.

To co możemy objąć wzrokiem, to kaskada za kaskadą. Jest cudownie. I tu chwila refleksji, a jak woda nie byłaby wymieszana z błotem, to byłby niebieski kolor i o rety, byłoby jeszcze piękniej.

Idziemy wzdłuż kaskad, raz szerokich, raz węższych, ciągle słyszymy szum wody i czujemy bryzę. Co pewien widzimy naturalne baseny stworzone przez naturę, których część jest udostępniona do kąpieli. Z przymocowanych do drzew lin można skakać do wody.

Chętnych do kąpieli brak, chociaż jest parno i duszno, to woda jest jednak mocno zmącona. Im wyżej, tym rzeka robi się szersza, kaskad jest mniej, a tym samym ciszej.

Chętni mogą iść jeszcze jakieś 20 min wzdłuż rzeki i dojść do kanionu.

Jak wspomniałam jest parno więc nie można odmówić sobie soku ze świeżo wyciskanych pomarańczy (20 MXN za kubeczek). Sok jest pyszny i jak potrzebny przy tej pogodzie.

Wzdłuż rzeki biegnie ścieżka ze straganami, na których możemy kupić rękodzieło i nie tylko. Na szczęście rękodzieła jest sporo, ale o targowaniu nie mam mowy. Ceny są w zasadzie jednakowe u wszystkich sprzedawców. Z perspektywy wyprawy powiem tylko, że są to dobre ceny, w innych rejonach potrafią być znacznie wyższe. Dodatkowa zaleta to brak tłoku.

Miejsce cudne, pomimo braku niebieskiej wody.

Podróż, listopad 2019.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *