Włochy

Apulia, barokowo, rokokowa Martina Franca

Martina Franca uznawana jest za stolicę baroku doliny Valle d’Istria.  Nazwa miasta pochodzi od św. Marcina (jego opiekuna) i od miejsca pochodzenia króla Karola Andegaweńskiego – Franca, któremu miasto zawdzięcza wiele przywilejów. Martina Franca była pierwszym apulijskim miastem, które odwiedziliśmy.

Do centrum starego miasta otoczonego murami dochodzimy szerokim deptakiem, który prowadzi nas do barokowej bramy miejskiej, na której umieszczono tablicę upamiętniającą wizytę Jana Pawła II w tym mieście.

Przechodząc bramę docieramy na Piazza Roma i zanurzamy się w barokowe detale architektoniczne, a także barokowe pałace i kościoły. Przy placu znajduje się majestatyczny Palazzo Ducale, rezydencja książąt Caraciollo pochodząca z XVII wieku (z pięknymi salami zdobionymi freskami), która miesza w sobie dwa style renesansowy i barokowy. Obecnie mieści się tu ratusz.

Następny plac, Piazza Plebiscito może poszczycić się barokową Bazyliką San Martino, z XVII wieku z ciekawą, smukłą fasadą. Obok bazyliki uwagę przyciąga dawny budynek uniwersytetu, z przylegającą do niej wieżą zegarową wybudowaną na polecenie burmistrza. Miała to być manifestacja władzy cywilnej w odniesieniu do wysokiego budynku bazyliki, będącego pod zwierzchnictwem władzy kościelnej.

W ścisłym centrum miasteczka znajduje się sporo kościołów, ale jak to bywa we Włoszech część z nich można pominąć spacerując wąskimi uliczkami, bo ich fasady zlewają się z sąsiednimi budynkami.

Zupełnie przypadkowo odkrywamy przy Via Principe Umberto barokowy kościół San Domenico z przylegającym do niego klasztorem. Kompleks klasztorny został zbudowany w XV wieku. Pod koniec XIX wieku gmina Martina Franca wyznaczyła klasztor na siedzibę więzienia powiatowego.

Od 2008 roku dawny klasztor jest siedzibą Fundacji Paolo Grassi i Bibliomediateci, czyli biblioteki specjalizująca się w muzyce, teatrze i rozrywce. To może być gratka dla miłośników muzyki, tym bardziej, że oprócz udostępnionych zbiorów organizowane są też koncerty. Fundusz dysponuje zasobami zgromadzonymi przez Paolo Grassiego byłego prezesa RAI, dyrektora Piccolo Teatro w Mediolanie i superintendenta Teatro alla Scala w Mediolanie.

Najciekawszy i największy plac miasta, owalne Piazza Maria Immacolata przyciąga arkadową kolumnadą, w której cieniu skrywają się restauracje, kawiarnie i sklepiki.

Przysiadamy na kawę i spumante w kawiarni usytuowanej w odchodzącej od placu uliczce z widokiem na owalną kolumnadę i bazylikę Św. Marcina.

Wizytę w Martina Franca kończymy spacerem po białych uliczkach. Z przyjemnością oglądamy nie tylko detale architektoniczne, ale też pomysłowe i cieszące oko dekoracje sklepów i ulic.

Na uliczkach widać też codzienne życie, suszące się pranie, panie wychylające się z okien itd.

Nie ma tłumu turystów, co jeszcze bardziej potęguje uczucie lenistwa, relaksu i powolnego sycenia się urokami Martina Franca.

Z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że jest to najbardziej reprezentacyjne i wytworne z odwiedzonych miast, choć wszystkie są bardzo urokliwe. Sprawcą tej elegancji jest wspomniany wcześniej barok i rokoko, ale to nic dziwnego, skoro słowa te znaczą wykwintny, ozdobny.

Podróż, wrzesień 2021.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *