Sri Lanka

Kolombo, największe miasto Sri Lanki w jeden dzień

Kolombo to największe miasto wyspy i wielu osobom wydaje się, że jest stolicą Sri Lanki. Też się zdziwiłam, iż jest nią od 1982 roku wchodząca w skład tej samej aglomeracji Sri Dżajawardenepura Kotte, uff ale nazwa.

Historycznie Kolombo to prosty port handlowy, ale dziś jest to kosmopolityczne miasto tętniące życiem, które pełni funkcję handlowej stolicy wyspy.

Do Kolombo docieramy kończąc naszą podróż po wyspie, w planach jest wydanie pozostałych rupii i spacer po mieście. Mieszkamy w hotelu Fairway Colombo, idealnie położony w sercu dzielnicy Fort, pokoje bardzo fajne, tylko miejsce, w którym podają śniadanie pozostawia sporo do życzenia.

Krótka historia

Swój rozwój miasto zawdzięcza świetnemu położeniu na morskich szlakach handlowych. Przypływali tu Rzymianie, Grecy, Arabowie, Persowie, Chińczycy, głównie po cynamon.

W 1505 roku na wyspę przybyli Portugalczycy i zostali na niej ponad cztery wieki do 1656 roku, kiedy to panowanie nad wyspą przejęli Holendrzy. W 1796 r. wyspa stała się częścią Imperium Brytyjskiego.

Sri Lanka uzyskała w 1948 roku niepodległość, do dziś wiele budynków, szczególnie w Galle i Kolombo, przypomina kolonialne czasy. Od 1948 do 1982 roku Kolombo było stolicą Sri Lanki, nadal jest to najważniejszy ośrodek gospodarczy państwa, ale też stolica biznesowa, a także siedziba przedstawicielstw dyplomatycznych i wielu urzędów państwowych.

Zwiedzanie

Podczas zwiedzania napotkamy pozostałości po holenderskich i brytyjskich kolonizatorach. Po Portugalczykach nic nie zostało za sprawą Holendrów, którzy zburzyli kościoły, domy i inne obiekty.

Pettah

Spacer po mieście zaczynamy od dzielnicy Pettah z prostego powodu, znajduje się tu ogromne zaplecze targowe. Ulice są dedykowane poszczególnym asortymentom takim jak złoto, przyprawy i herbaty, elektronika, tekstylia, owoce i warzywa itp. Można tam kupić dosłownie wszystko. Ruch jest spory, ale to przecież Azja, nie ma się co dziwić. Zdecydowanie warto wybrać się na spacer po dzielnicy bazarów w Pettah. Jak sama nazwa wskazuje, cała dzielnica jest tętniącym życiem, różnorodnym bazarem.

Okazuje się, że aby dojść do sklepów z herbatą, a w zasadzie hurtowni musimy przejść Main Street całą długość bazaru, to wcale nie jest krótki spacer, ale po drodze zobaczymy charakterystyczne miejsca.

Najbardziej rozpoznawalnym budynkiem na targu w Pettah jest meczet Jami Ul-Alfar w czerwono białe paski  (znany też jako Czerwony Meczet), zbudowany w 1909 r. w stylu indo-saraceńskim.

W jego pobliżu w bocznej uliczce znajdziemy XIX-wieczną hinduską świątynię Sammangodu Sri Kathirvelayutha Swamy Kovil  zbudowaną jako miejsce, w którym wierni hinduscy kupcy mogli praktykować swoją wiarę. Kovil nadal ma swój oryginalny „gopuram” (ozdobne wejście) z przedstawieniami hinduskich bóstw.

Najstarszą hinduską świątynią w Kolombo istniejącą od ponad dwóch stuleci jest Katiresan Kovil, poświęcona bogom Ganesha i Shiva, Znajdziemy ją w dzielnicy Pettah.

Wejście na targowisko Pettah jest formalnie oznaczone wysokim pomnikiem pośrodku ronda, znanym jako Wieża Zegarowa Khana. Została ona zbudowana przez rodzinę Parsów z Bombaju, która prowadziła na wyspie znaczące interesy i była również właścicielem młynów oliwnych Colombo Oil Mills. Tuż obok ronda znajduje się gmach Starego Ratusza.

Po drodze do targu mijamy dworzec kolejowy Colombo – Fort, który  został otwarty  w 1917 roku jako nowy dworzec centralny Kolombo.

Stary Szpital Holenderski

Na wprost wejścia do naszego hotelu usytuowany jest  Stary Szpital Holenderski (Old Dutch Hospital), w którym leczono marynarzy i żołnierzy.

Niewysoki budynek otaczają nowoczesne budowle. We wnętrzach miejsce znalazły restauracje i kawiarnie, a także sklepiki, w tym nasz ulubiony Ceylon Spa.

Cargills Limited (Dom Towarowy)

Po drugie stronie naszego hotelu przy York Street usytuowany jest historyczny budynek Cargills. Pierwotnie był on rezydencją kapitana Pietera Sluyskena, holenderskiego dowódcy wojskowego Galle. Następnie został na krótko zajęty przez pierwszego brytyjskiego gubernatora Cejlonu, Sir Fredericka Northa. Budynek został przejęty przez firmę Cargills w 1896 r.

Budowa obecnego budynku, eleganckiego centrum handlowego zatrudniającego 600 pracowników  rozpoczęła się w 1902 roku, a zakończyła w 1906 roku. Obiekt wygląda naprawdę interesująco, teraz znajduje się w nim supermarket , ale ruchu w nim niestety nie ma.

Grand Oriental Hotel

Grand Oriental Hotel położony jest na końcu York Street, z widokiem na port. Mieści się on w budynku w stylu kolonialnym z 1875 roku.

Pierwszy  budynek na tym miejscu był prostą, parterową konstrukcją z otwartą werandą na ulicę,  zamieszkiwaną przez holenderskiego gubernatora. W 1837 roku został przekształcony w koszary armii brytyjskiej. W 1873 roku mieścił się tam zajazd, który po przebudowie pod patronatem ówczesnego gubernatora Roberta Wilmota Hortona, został otwarty (1875 r.) pod nową nazwą „Grand Oriental Hotel”.

Z czasem hotel zyskał światową renomę dzięki swoim luksusowym usługom. Gościł tu Dr Jose Mercado Rizal Y Alonzo, narodowy bohater Filipin, słynny rosyjski pisarz Antoni Czechow, a na początku lat 50., ubiegłego wieku podczas pobytu królowej Elżbiety i księcia Kentu w Queen’s House w Kolombo, to właśnie Grand Oriental Hotel został wybrany do zapewnienia cateringu.

Ale co najciekawsze zatrzymali się tutaj, podczas podróży do Australii, Stanisław Ignacy Witkiewicz oraz Bronisław Malinowski.

Wieża z zegarem i latarnią morską w jednym

Zwiedzając wymienione atrakcje nie sposób, nie zauważyć zabytkowej wieży z zegarem. Została zbudowana w latach 1856-57, dla zegara sprowadzonego do Kolombo w roku 1814. Z braku funduszy na budowę wieży zegar przeleżał w magazynie prawie pół wieku. Liczący 29 m wysokości budynek zaprojektowała Emily Elizabeth Ward, żona ówczesnego gubernatora Henry’ego George’a Warda. Mechanizm zegara skonstruowali znani zegarmistrzowie, twórcy m. in. słynnego Big Bena. Zegar ten służył do roku 1913. kiedy to zastąpiono go nowszą konstrukcją.

W roku 1867 na szczyt wieży zegarowej przeniesiono mechanizm latarni morskiej, która działała do lipca 1952. Została zamknięta po wybudowaniu w pobliżu wysokich budynków przysłaniających jej światło.

Lotus Tower

Spacerując po dzielnicy Fort z wielu punktów widzimy Wieżę Colombo Lotus Tower o wysokości 356 metrów, która jest najwyższą samonośną konstrukcją w Azji Południowej i najwyższym wieżowcem na Sri Lance.

Głównymi źródłami dochodów Lotus Tower są turystyka i dzierżawa anten. Znajdziemy tu muzeum telekomunikacji, stacje radiowe, sale wystawowe i konferencyjne, hotel, sale balowe, restauracje. Jeśli chcemy podziwiać Kolombo z góry, można kupić bilet na taras widokowy i cieszyć się widokiem na Kolombo i Ocean Indyjski.

Promenada Galle Face Green

Galle Face Green Promenade to szeroka otwarta przestrzeń z widokiem na Ocean Indyjski. Promenada pełni funkcję parku dla setek rodzin, które gromadzą się tam każdego wieczoru, aby puszczać latawce i cieszyć się piknikami. Wieczorem można posmakować tu lokalnej kuchni z fast foodów rozmieszczonych wzdłuż wybrzeża, wtedy promenada ożywia się najbardziej.

My spacerujemy w ciągu dnia, ale nie możemy narzekać, Galle Face Green jest otoczone przez  najwyższej klasy nowoczesne hotele, a także dostojny, z kolonialną przeszłością Hotel Galle Face, jest na co popatrzeć.

Po przeciwnej stronie promenady znajduje się budynek starego parlamentu (the Old Parliament), w którym mieści się Sekretariat Prezydenta. Nowy gmach Parlamentu znajduje się obecnie w Sri Jayewardenapura Kotte, administracyjnej stolicy Sri lanki.

Christ Church Galle Face (kościół anglikański)

Idąc w stronę Slave Island  mijamy kościół anglikański Christ Church Galle Face, który był pierwotnie znany jako Katedra The Church Missionary Society (CMS) i był wynikiem decyzji podjętej na spotkaniu CMS w Londynie w 1799 r., aby wysłać misjonarzy do kolonii Cejlonu, celem głoszenia Słowa Bożego tubylcom. Świątynia została otwarta dla wiernych w 1853 r. Mimo, że otoczenie kościoła uległo drastycznym zmianom na przestrzeni lat (utrata sporej części ziemi), a kościół przyćmiły wysokie wieżowce, Christ Church Galle Face nadal jest charakterystycznym punktem orientacyjnym w mieście i nadal pełni swoje funkcje.

Slave Island

Wyspa Niewolników otoczona jest z trzech stron jeziorem Beira, stworzona została w XVI wieku przez Portugalczyków jako dodatkowa przeszkoda na drodze do wybudowanego przez nich fortu. Nazwa pochodzi od mieszkających tu niewolników wykorzystywanych do pracy w porcie lub jako żołnierzy. Obecnie jest to nowoczesna dzielnica handlowa i mieszkaniowa.

Seema Malaka 

Na wodach jeziora Beira znajduje się świątynia Seema Malaka  zaprojektowana przez Geoffreya Bawę, najsłynniejszego architekta Sri Lanki i powszechnie cenionego „ojca tropikalnego modernizmu”. Projekt został sfinansowany przez SH Moosajee, lokalnego muzułmańskiego kupca i jego żonę, ku pamięci ich syna, Ameera S. Moosajee.

Świątynia jest zbudowana nad wodą na trzech połączonych ze sobą platformach. Bawa zainspirował się klasztorami leśnymi Anuradhapura i Ritigala w starożytnej Sri Lance, które podobnie zostały wzniesione nad zbiornikami wodnymi. Każda platforma ma koralowo-białą obudowę z licznymi siedzącymi posągami Buddy umieszczonymi na szczycie, które prezentują różne „mudry” (gesty dłoni).

Świątynia służy głównie medytacji i wypoczynkowi, a nie oddawaniu czci. Centralna platforma mieści piękne, drewniane, panelowe schronienie idealne do medytacji lub podziwiania malowniczego widoku jeziora.

Po jednej stronie platformy znajduje się święte drzewo Bodhi, wyrosłe z gałęzi drzewa Sri Maha Bodhi w Anuradhapura, które z kolei wyrosło z gałęzi drzewa pod którym Budda osiągnął Oświecenie.

Drzewo Bodhi jest otoczone przez więcej siedzących posągów Buddy i ozdobione kolorowymi, trójkątnymi flagami z życzeniami wypisanymi na nich przez wyznawców, aby odpędzić zło od swoich dzieci i bliskich. Po drugiej stronie platformy znajduje się „Skarbiec Prawdy”, biblioteka ważnych tekstów buddyjskich dostępnych tylko dla wyświęconych mnichów. Cztery rogi świątyni mają również kapliczki poświęcone hinduskim bogom, takim jak Shiva czy Ganesh. Wielu mieszkańców przybywa tutaj, aby oddać cześć drzewu Bodhi i złożyć ofiary hinduskim bogom.

Miejsce jest naprawdę niezwykłe, a do tego bardzo fotogeniczne.

Arulmihu Sivasubramania Swami Kovil

Do tej hinduskiej świątyni trafiamy zupełnie przypadkowo wracając do hotelu. Legenda głosi, że Subramaniam pojawił się we śnie wyznawcy i nakazał mu zbudować w tym miejscu świątynię. Zgodnie z „sennymi” instrukcjami świątynia została zbudowana i od tamtej pory jest dla wierzących miejscem pielgrzymek.

Uwagę przyciągają misterne rzeźby składających się z małych posągów oraz wieża znana jako Rajakopuram. Wieża ta została zbudowana w 1994 roku i jest ozdobiona kolorowymi posągami hinduskich bóstw, towarzyszą jej również dwie mniejsze wieże i zegar. Niestety nie udało nam się obejrzeć środka świątyni gdyż był przeprowadzany remont.

Sztuka uliczna w Sir Henry de Mel Mawatha

Idąc ulicą Sir Henry de Mel Mawatha (na wprost hinduskiej świątyni Sivasubramania Swami Kovil) widzimy murale domagające się zakończenia przemocy wobec kobiet.

Obrazy sztuki ulicznej są formą kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet i ukazują je jako nieustraszone. Przemoc wobec kobiet pozostaje poważnym problemem na Sri Lance. Wiele kobiet na wyspie wciąż nie ma możliwości wyboru męża, co często prowadzi do nieprzyjemnych konfliktów. Kobiety, którym udało się uciec z domu, w którym panuje przemoc, znajdują wsparcie w miejscowych organizacjach kobiecych.

Nie udało nam się zobaczyć wielu innych rekomendowanych miejsc, ale to co zobaczyliśmy przez tak krótki czas, pozwoliło nam poczuć klimat Kolombo.

Cała podróż po Sri Lance okazała się niezwykle ciekawa, jednak nadal nie wiem, co tak mnie urzekło w tej wyspie. Doceniam serdeczność i pomocność tubylców, piękną przyrodę i pozostałości niezwykłej historii, ale te odczucia miałam w wielu krajach, Sri Lanka wywołała we mnie uczucie, którego nie potrafię nazwać, a że jest niezwykle przyjemne to nie dociekam co to jest, niech trwa.

Podróż, listopad 2024.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *