Chiwa to nasz ostatni przystanek na Jedwabnym Szlaku i co najważniejsze równie niezwykły. Chiwa nie zawiodła, to miasto potrafi oczarować. Od warsztatów tkackich i oszałamiających minaretów z widokiem na starożytne miasto, po stare meczety i wspaniałe wieże pokryte kafelkami, wszystko było piękne.

To prawda, że nazwa Chiwy była kiedyś synonimem karawan niewolników i strasznego okrucieństwa. Jednak dziś nic nie pozostało z tej brutalnej przeszłości i zdecydowanie lepiej pamiętać, że w szczytowym okresie Chiwa była gościnną oazą dla zmęczonych podróżników, których nie zrażała straszliwa reputacja miasta jako miejsca handlu niewolnikami. Po przekroczeniu pustyni Kyzulkum w drodze z Buchary, kupcy i handlarze zatrzymywali się w Chiwie, aby odpocząć i posilić się oraz załadować karawany w niezbędne zapasy przed wyruszeniem w rozległe połacie bezlitosnej pustyni w kierunku Persji.
DOJAZD
Do Chivy docieramy pociągiem z Buchary. Jedzie on z Taszkentu (nocą) więc wkraczamy do przedziału pełnego ludzi siedzących lub jeszcze śpiących, my również dostajemy pościel, ale już z niej nie skorzystamy, nasza podróż trwa 6 godzin, ale w dzień, więc z leżanki robimy stolik i dwa siedzenia. To była trzecia klasa pociągu (najmniej komfortowa) z jakiej skorzystaliśmy, ale za to najciekawsza, wśród bardzo serdecznych ludzi i młodych karateków wracających z olimpiady sportowej ze stolicy.

Do Taszkientu wracamy samolotem z Urgencz (30 km od Chiwy) lot trwa 1,5 godziny.
Taksówkę potrzebujemy aby dojechać na lotnisko w Urgenczu (70 000 UZS) i z dworca kolejowego do hotelu (12 000 UZS).
ZAKWATEROWANIE
Mieszkamy w hotelu Ulli Oy Hotel & Terasse w centrum starego miasta, bardzo przyjemna obsługa, smaczne śniadania i super położenie.
ZWIEDZANIE
Zwiedzanie jest niezwykle łatwe, bo mieszkamy w historycznej dzielnicy Ichan Kala z początków powstawania miasta. Najsłynniejsze zachowane zabytki, które można tu podziwiać, pochodzą głównie z XVIII i XIX wieku. Itchan Khala jest w zasadzie muzeum na świeżym powietrzu. Znajduje się tam ponad 50 historycznych miejsc i pomników, ponad 350 domów w starym centrum miasta, a około 2500 osób nadal tu mieszka.
Do starego miasta można wejść bezpłatnie przez kilka bram (byłam przy trzech) znajdujących się w murach obronnych.

Bilety wstępu do Chiwy i godziny otwarcia
Kasy znajdują się w bramach wejściowych, kupuje się tam jeden bilet (250 000 UZS), który umożliwia zwiedzanie wszystkich głównych atrakcji. Płatny oddzielnie jest wstęp do Mauzoleum Pahlawona Mahmuda, wejście na Minaret Islam Khoha, pałacu Tash Khauli, spacer murami miejskimi. Z roku na rok, ceny biletów idą w górę i coraz więcej obiektów jest dodatkowo płatnych.
Główne atrakcje mają godziny otwarcia, w zależności od sezonu:
Lato (kwiecień – październik): od 8:00 do zachodu słońca (19:00 – 20:00)
Zima (listopad – marzec): od 9:00 do zachodu słońca (17:00 – 18:00)
Stare miasto nie jest wielkie, tu wszędzie jest blisko, a spacer uliczkami, zakamarkami, bazarami jest niezwykle przyjemny. Najlepiej zatopcie się w atmosferze tego miasta, nawet spacerując bez planu dotrzecie do wszystkich ważnych obiektów, pomogą drogowskazy i mapka, którą dostaniemy wraz z biletem. Może warto zacząć zwiedzanie od wędrówki po murach miejskich co pozwala uzmysłowić sobie wielkość starówki.

Mury miejskie
Wejście na mury są atrakcją dodatkowo płatną (40 000 UZS). Zwiedza się je w dwóch kawałkach, (szlak nie jest pętlą) wąskie schody wejściowe znajdują się w bramach Bogcha Gate i Ichan Kala South Gate. Nie polecam zwiedzania z dziećmi bo na całej długości brak jest barierek.

Mury Iczan Kala pochodzą z XVII wieku, ale są zbudowane na fundamentach z X wieku, mają wysokość ok. 8 – 10m, szerokość to 5 – 6m. Widok na miasto w piaskowych kolorach jest bardzo przyjemny. Warto przyjrzeć się murom, a w zasadzie sposobowi ich budowania.


Podczas spaceru tuż przy murach zobaczymy stary cmentarz w Chiwie.

Minaret Kalta Minor
Jest jeden szczególny zabytek, który naprawdę się wyróżnia, to Kalta Minor Minaret, duża wieża z turkusowymi kafelkami, którą widać z daleka.
Chociaż minaret wydaje się ukończony, w rzeczywistości został zaprojektowany jako podstawa najwyższego minaretu w Uzbekistanie. Budowę tej budowli rozpoczęto w 1851 roku. Istniała nadzieja, że minaret będzie na tyle wysoki, aby osoby stojące na jego szczycie miały widok aż do Buchary. Niestety, chan, który wydał rozkaz budowy, zmarł w 1855 r., wskutek czego pokryta dachówką konstrukcja pozostała niedokończona.

U stóp minaretu znajduje się niezwykle fotogeniczna i bardzo popularna rzeźba z brązu zwana Dwóch Starych Mężczyzn. Siedzą, rozmawiają i popijają herbatę z samowara.

Minaret Kalta Minor prezentuje się naprawdę pięknie o zachodzie słońca, gdy jego niebieskie płytki pokrywają się czerwonawym blaskiem, podświetlony też jest niczego sobie.

Medresa Mohammeda Amina Khana
Madrasah Mohammeda Amina Khana, położona tuż obok Minaretu Kalta Minor, była kiedyś największą madrasą w Azji Środkowej. Ta dwupiętrowa szkoła islamska ma 125 khudjras (cel) przeznaczonych dla 260 uczniów.
Obecnie w medresie mieści się hotel Orient Star Khiva Hotel, kawiarnia, biuro podróży i kantor wymiany walut. Nie ma problemu, aby wejść do środka zobaczyć dziedziniec i pięknie zdobione ściany.


Arka Kuhna
Arka Kuhna to forteca i rezydencja władców Chiwy, pierwotnie zbudowana w XII wieku przez Ok Shaykha Bobo, a następnie rozbudowana przez chanów w XVII wieku. Znajdował się tu harem chanów, mennica, stajnie, arsenał, koszary, meczet i więzienie. Oprócz możliwości obserwowania życia chanów, kompleks zachwyca pięknymi płytkami i wspaniałymi widokami.


Po wejściu do Arki, pierwsze wejście po prawej prowadzi do XIX-wiecznego Letniego Meczetu zdobionego wspaniałymi, niebiesko-białymi płytkami z motywami roślinnymi i sufitem w kolorach czerwonym, pomarańczowym i złotym.

Warto zajrzeć do sali tronowej, to właśnie z tego pomieszczenia chan wymierzał brutalną i szybką sprawiedliwość wrogom tronu.
Meczet Juma (znany również jako Meczet Piątkowy)
Meczet Juma (dodatkowo płatny) ma 218 drewnianych, pięknie rzeźbionych kolumn podtrzymujących niski drewniany dach. Koncepcja ta, jak się uważa, została zainspirowana starożytnymi arabskimi meczetami. Sześć lub siedem kolumn pochodzi z pierwotnego meczetu z X wieku, reszta datowana jest na XVIII wiek.

W meczecie można poczuć się jak podczas spaceru po lesie, przywołuje też pamięć o meczecie Bolo Hauz w Bucharze. W centralnej części dachu znajduje się świetlik, który zapewnia piękne, naturalne światło.

Islam Khoja Madrasa i Minaret
Islam Khoja Madrasah z pięknym minaretem jest pierwszym miejscem w Uzbekistanie, które zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Zbudowany w 1908 roku minaret był widoczny z dużej odległości i ułatwiał podróżnym znalezienie drogi do miasta.
Szczególną cechą tego kompleksu architektonicznego jest fakt, że medresa została celowo zaprojektowana jako mniejsza od przeciętnej, a minaret miał być najwyższym minaretem w Uzbekistanie.
Sam Islom Hoja był wielkim wezyrem z początku XX wieku i liberałem (jak na współczesne mu standardy), założył szkołę w stylu europejskim, wprowadził do miasta telegraf dalekobieżny i zbudował szpital. Z powodu swojej popularności chan i duchowieństwo doprowadzili do jego zamachu.
Wstęp do minaretu jest płatny dodatkowo 100 000 UZS.
Mauzoleum Pahlawona Mahmuda
Mauzoleum Pahlawona Mahmuda w Chiwie można odwiedzić za dodatkową opłatą.
Mauzoleum poświęcone jest patronowi Chiwy Pahlavonowi Mahmudowi, który był czczonym irańskim poetą, pisarzem i zapaśnikiem z XIV wieku. Profesjonalni irańscy zapaśnicy nadal modlą się do Pahlawona Mahmuda przed walkami. Uważa się również, że uratował wielu ludzi przywiezionych jako niewolnicy do Chiwy.

Grobowiec Pahlawona Mahmuda pochodzi z XIV wieku i został przebudowany na mauzoleum w XIX wieku. Wnętrze mauzoleum pokryte jest ciemnoniebieskimi płytkami z misternymi zdobieniami i wspaniałymi żyrandolami.
Południowy Cmentarz w Chiwie to starożytny cmentarz, który powstał wokół czczonego Mauzoleum Pahlawana Mahmuda, znajdują się tu nieoznakowane groby innych chanów. Nekropolia ta rozwijała się od XIV wieku, a w XVII wieku dobudowano specjalny pawilon bramny, który wyznaczył południową granicę cmentarza.

Pałac Tash Khauli
Pałac Tash Khauli (30 000 UZS), zwany także Tosh Havli, zbudowany został przez Allakuli Chana w latach 1832–18411841 jako wspanialsza alternatywa dla Arki Kuhny. Jego nazwa oznacza „Kamienny Dom” i warto go odwiedzić ze względu na imponujące, zdobione pokoje.


W pałacu jest ponad 150 pokoi i 9 dziedzińców. Najciekawszą częścią jest Harem. Chan miał 5 żon i – jak mówią – 41 konkubin (musiał być szczęśliwym człowiekiem). Żony mieszkały po lewej stronie dziedzińca, a konkubiny dzieliły pokoje po prawej stronie.

Allakuli był „człowiekiem w pośpiechu” – pierwszy architekt Tosh-Hovli został stracony za to, że nie ukończył dzieła w ciągu dwóch lat.
Pałac to prawdziwy labirynt z mnóstwem małych wejść i dziur w ścianach. Niestety w wielu wypadkach niedostępnych. Nie przegap trudniejszego do znalezienia, labiryntowego skrzydła południowego.
Medresa Szerg’ozikson
Medresa Shergʻozixon powstała w latach 1719–1726 dzięki pracy 5000 jeńców sprowadzonych z Iranu po podboju Chorasanu przez Shergʻozixona. Kompleks mieści 55 pokoi studenckich, ale jego główne wejście znajduje się obecnie dwa metry pod ziemią. Inna nazwa medresy, „Maskani Fozilon”, kryje w sobie tajemnicę: litery w tym zwrocie oznaczają dokładnie rok jej powstania. Shergʻozixon, patron medresy, spotkał ponury los, został zabity przez zbuntowanych budowniczych i pochowany w odosobnionej komnacie. W madrasie tworzyli znani poeci. To miejsce, to nie tylko budynek, ale zamrożona w czasie historia o potędze, sztuce i buncie.

Madrasa Mohammeda Rakhima Khana
Medresa Mohammeda Rakhima Khana zajmuje eksponowane miejsce naprzeciwko Kuhna Ark, po drugiej stronie otwartej przestrzeni, która niegdyś była ruchliwym placem pałacowym i miejscem egzekucji. XIX-wieczna Medresa została nazwana na cześć chana, który poddał się Rosji w 1873 roku. Znajdujące się tam muzeum historyczne jest częściowo poświęcone chanowi i jego synowi Isfandijarowi. Mohammed Rakhim Khan był również poetą piszącym pod pseudonimem Feruz.
Medresa nauczała nie tylko tradycyjnej wiedzy islamskiej, ale także przedmiotów świeckich, takich jak astronomia, geografia i matematyka.

Kutluq Murad Inaq Madrasa
Medresa Kutluqa Murada Inaqa (1804-12) znajduje się w pobliżu medresy Alla Kuli Khana. Została zbudowana przez Kutluka Murada Inaqa, wuja Alla Kuli Khana (trzeciego chana Chiwy, panującego w latach 1825–1842) i mieści jego grobowiec. Według legendy, osoba zmarła poza murami Chiwy nie mogła zostać pochowana w mieście; dlatego, gdy Kutluk Murad Inaq zmarł poza murami, część murów miejskich musiała zostać usunięta, aby obejść to ograniczenie. Historia ta może jednak być jednak nieprawdziwa.

Medresa Amir-Tura
Medresa została zbudowana w 1870 roku przez Amira Torę, syna Muhammada Rahimchana I. Amir Tora piastował wysokie stanowisko amira ulema, czyli głowy ulemów. Budynek medresy jest duży: dwupiętrowy od frontu i parterowy od strony dziedzińca. Fasada medresy pozostała nieozdabiana, miały na to wpływ niepokoje społeczne i konflikty zbrojne. Rozpoczęte prace przerwało wkroczenie wojsk rosyjskich do Chiwy.
Budynek został odrestaurowany w 1983 roku.

Medresa Dost Alam
Medresa została zbudowana w 1882 roku z pieniędzy Dost Alama, prawnika na dworze chana Muchamada Rachimana II. Została zaprojektowana jako jednopiętrowy prostokątny budynek z minaretami na rogach służący nauczaniu prawa. Obecnie w medresie można zobaczyć przedsiębiorstwo, które zajmuje się wytwarzaniem i wystawianiem dzieł sztuki z drewna.


Medresa Chodża Berdibaj (Khoja Berdibay)
Medresa została zbudowana na początku 1688 roku pod bezpośrednim nadzorem i przy bezpośrednim wsparciu najbogatszych mieszkańców miasta i przetrwała w niemal nienaruszonym stanie. Pozostałe zabytki miasta pochodzą z XVIII i XIX wieku, więc medresa ta jest najstarszą budowlą na terenie Chiwy.
Medresa to prostokątny budynek z dziedzińcem. W narożnikach dziedzińca znajdowały się ganki (aiwany), gdzie nauczyciele i uczniowie odpoczywali w najgorętszych godzinach. Aiwanów używali również miejscy mędrcy do dyskusji naukowych. Drzwi wejściowe zdobią drewniane rzeźby. W 16 pokojach mieszkali uczniowie.
Medresa została przekształcona w muzeum. Wieczorem odbywają się tu pokazy na linie.

Polowanie na rzeźby z Jedwabnego Szlaku
Ulice Chiwy zostały wzbogacone o rzeźby wykonane z brązu. Dzieła te odzwierciedlają wydarzenia historyczne, starożytne tradycje i życie społeczne mieszkańców Chiwy i okolicznych regionów w czasach Jedwabnego Szlaku. Można je znaleźć w całym Itchan Khala, warto ich poszukać.

W pobliżu Bramy Zachodniej znajdziemy na przykład pomnik Karawany przedstawiający wielbłądy i kupców. Rzeźba ta symbolizuje historyczną rolę miasta jako ważnego przystanku handlowego dla karawan.

Tradycyjny warsztat tkacki dywanów jedwabnych
Chiwa była w samym sercu jedwabnego szlaku i jest miastem, w którym tkanie dywanów zawsze odgrywało bardzo ważną rolę. Na starym mieście znajduje się warsztat, w którym kobiety kontynuują tradycję ręcznego tkania jedwabnych dywanów. Ukończenie dywanu może zająć od sześciu miesięcy do całego roku.
Pracownia dywanów powstała w ramach projektu realizowanego we współpracy z UNESCO, mającego na celu zachowanie wszystkich tradycyjnych technik.
Wizyta w tym warsztacie w Chiwie przypomina podróż w czasie. Wstęp jest bezpłatny, a kobiety tam pracujące chętnie odpowiedzą na wszystkie pytania.

Zakupy na bazarach w Chiwie
Jeśli chcesz kupić piękne uzbeckie tekstylia, rzeźby w drewnie, biżuterię, ceramikę lub tradycyjne futrzane czapki, znajdziesz to w Chiwie (tak jak w Samarkandzie i Bucharze). Sklepy z pamiątkami są wszędzie, stragany ciągną się wzdłuż ulic lub zajmują pomieszczenia w starych madrasach.



Chiwa nocą
Spacer nocą uliczkami Chiwy jest obowiązkowy, pięknie oświetlone budynki dodają uroku miastu. Sami oceńcie na zdjęciach.


GDZIE ZJEŚĆ
Postawiliśmy na dwie restauracje poza murami starego miasta, ale w ich pobliżu. To był dobry wybór, w Itchan Khala wybraliśmy się tylko na kawę i piwo.
Khiva Moon
Księżyc Chiwy to restauracja położona zaledwie 5 minut spacerem od Bramy Zachodniej poza starym miastem, ceny są przystępne, a jedzenie smaczne. Restauracja posiada przytulny dziedziniec i nowocześnie urządzone wnętrze.

Parvoz
Restauracja Lot znajduje się w pobliżu bramy Bakcha Darvoza. Wystrój z elementami rękodzieła uzbeckiego i bardzo miła obsługa, do tego dobre ceny i naprawdę pyszne jedzenie.

Chiwa to bardzo kameralne miasto jeśli chodzi o zwiedzanie, szczególnie widać różnicę po wizycie zarówno w Bucharze, jak i w Samarkandzie, gdzie zabytki rozsiane są po tętniących życiem, współczesnych miastach.
Chiwa to żywy relikt pośród pustynnych przestrzeni i starożytne miasto, które zachęca podróżnych do cofnięcia się w czasie.


Jeśli ktoś pytałby mnie, które miasto Jedwabnego Szlaku warto zwiedzić Chiwę, Bucharę czy Samarkandę? Odpowiedź jest prosta WSZYSTKIE.
Podróż, maj 2025.
