Arraiolos to małe miasteczko z bardzo długą tradycją haftu. Już w XVII wieku produkowano tu dywany zdobione haftem krzyżykowym na płótnie lnianym lub konopnym. Hafciarki tworzyły słynne gobeliny i dywany, które wisiały na ścianach pałaców, zamków i dworów w Portugalii.

Większość ludzi przyjeżdża do Arraiolos, aby zobaczyć Tapetes Arraiolos, a w mieście jest sporo sklepów i fabryk dywanów, z których można je podziwiać i kupować. Ale Arraiolos to coś więcej niż tylko produkowane tu dywany.

Miasto jest przesiąknięte historią i legendami. Spacerując po mieście, możesz pomyśleć, że niebieskie wykończenia na bielonych budynkach są po prostu dekoracją i dodają uroku domom. Dla mieszkańców ma to dużo ważniejszy cel – odpędzić diabła.

W Arraiolos warto wstąpić do kościół Misericordia, ozdobionego w środku płytkami azulejos i kościoła parafialnego Igreja Matriz, który pierwotnie był w stylu gotyckim, ale został przeprojektowany na styl manueliński. Nam niestety nie udało się odwiedzić żadnego z nich, były zwyczajnie zamknięte.

Podróż, październik 2018.
