Hiszpania

Andaluzyjska Alhambra: czy warta tylu zachwytów?

Alhambra (zespół obronno-pałacowy) usytuowany na szczycie Czerwonego Wzgórza zwanego też La SIbika jest wspaniałym przykładem sztuki islamskiej na Zachodzie. Nazwanie Alhambry przez poetów ósmym cudem świata nie jest nadużyciem. Nic więc dziwnego, że kompleks odwiedzają codziennie tłumy turystów pragnących zobaczyć na własne oczy to niezwykłe mauretańskie (i trochę chrześcijańskie) dziedzictwo.

Bilety i parking

Samochód parkujemy na dużym, płatnym parkingu w pobliżu wejścia do Alhambry. Cena 2,7 € za pierwszą godzinę, 1,75 € za każdą kolejną, maksymalna opłata około 19 €. Do kompleksu można dostać się też autobusami C30 i C32, które podjeżdżają jeszcze bliżej wejścia. Innym rozwiązaniem jest podejście pieszo, trochę stromo, ale pięknie.

Bilety możemy kupić w kasach, w przedsprzedaży w wybranych bankomatach i biurach podróży oraz online. W sezonie trzeba kupić bilet duuużo wcześniej.

Bilety są na konkretną godzinę, a dotyczy to odwiedzin kompleksu pałacowego Nasrydów. Nie prawdą jest, że jak się spóźnimy to nie zostaniemy wpuszczeni. Zależy to od czasu spóźnienia. Do pałaców można wejść nie później niż 30 minut po wyznaczonej godzinie, w przeciwnym razie bilet traci ważność.

Nieprawdą jest też fakt, że od wejścia czas dotarcia do pałaców Nasrydów to jedna godzina. Ja sugerując się tą wskazówką miałam ponad godzinę, co oczywiście wykorzystałam na zwiedzanie innych miejsc Alhambry. Od wejścia czas dotarcia do pałaców to minimum 15 min. Tak też pokazuje drogowskaz, ale zwiedzanie można sobie zaplanować w dowolny sposób.

Cały kompleks składa się z kilku części. Pałac Nasrydów, twierdzę Alcazaba, ogrody Alhambry (El Partal) i znajdujące się poza murami Generalife, czyli ogrody z białym pałacem zwiedzamy w ramach biletu. Do Pałacu Karola V i znajdujących się w nim muzeów oraz małych łaźni arabskich usytuowanych przy ulicy Calle Real wejdziemy za darmo.

Zwiedzanie Alhambry to 4 – 5 godzin.

Krótka historia

Początki Alhambry sięgają XI wieku, nie została ona zaplanowana od początku jako zbiór różnych budowli. Mohammed I i jego następcy kontynuowali zaczęte dzieło przez trzy wieki rozbudowując zamek, tworząc tym samym niezwykły kompleks obronno-pałacowy. Gdy w Granadzie rozpoczęli panowanie chrześcijanie, Alhambra powiększyła się o takie budynki, jak renesansowy Palacio de Carlos V czy Convento de San Francisco. W połowie XVI wieku Alhambra przejęła rolę koszar dla wojsk napoleońskich, popadając powoli w ruinę. Po około 100 latach stagnacji, w 1870 roku Alhambra została uznana za zabytek narodowy. W 1984 roku wpisano ją na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Alhambra zbudowana na szczycie wzgórza Sibika przyciągała uwagę swoją białością i blaskiem, skąd więc wzięła się nazwa czerwona (al hamr z arabskiego znaczy czerwony). Ion Al-Jotib, jeden z muzułmańskich poetów tłumaczy nazwę kolorem w jakim widzieli twierdzę okoliczni mieszkańcy gdy ta po zmroku oświetlona była pochodniami.

Kształt fortecy przypomina statek o długości ponad 700 m i szerokości 200 m, na dziobie którego znajduje się Alcazaba.

Co ciekawe, zabytkowa Alhambra dzięki założeniom i sposobie konstrukcji jest dość nowoczesnym kompleksem architektonicznym. Znany szwajcarski architekt Le Corbusier odkrył w Alhambrze swoją definicję architektury nowoczesnej mistrzowskie, prawidłowe i wspaniałe współgranie połączonych kształtów w świetle.

Skoro jest taka wspaniała, to nie przedłużając zapraszam na spacer po tym wyjątkowym kompleksie. Kolejność zwiedzania może być zupełnie inna niż nasza, trzeba ją dostosować do czasu wejścia do kompleksu i godziny wyznaczonej na zwiedzanie pałaców Nasrydów.

Pałac Generalife

Zwiedzanie zaczynamy od pałacu Generalife, czyli letniego pałacu władców mauretańskich wraz z rozległym kompleksem ogrodów, położonego na Słonecznym Wzgórzu. Pierwotnie była tu działka, na której przebywał władca Granady chcący odpocząć od problemów dworskich, ale usytuowana na tyle blisko, żeby mógł w każdej chwili wrócić i być w centrum spraw towarzyskich i służbowych. Najbardziej popularne tłumaczenie słowa Generalife to Ogród Architekta lub najszlachetniejsza i najwyższa ze wszystkich działek.

Zanim dojdziemy do serca ogrodów (zaskakuje mnie widok całkiem współczesnej budowli), mijamy amfiteatr powstały w 1952 roku na dawnych polach uprawnych, wykorzystywany podczas Festiwalu Muzyki i Tańca.

Najpierw przechodzimy przez ogrody dolne, powstałe w latach 1931-51 nie mające nic wspólnego ze średniowiecznym założeniem. Uwagę przyciągają żywopłoty utworzone z cyprysów, bukszpanów i mirtu, pergole i kwietne nasadzenia, a przede wszystkim piękne sadzawki.

Muzułmański ogród miał cieszyć wszystkie zmysły: kwiaty – wzrok, ich zapach – węch, dźwięk przepływającej wody – słuch, a owoce spożywane podczas spaceru – smak i dotyk.

Po przejściu przez Dziedziniec Zsiadania z Konia dochodzimy do Dziedzińca Sadzawki najstarszej części pałacu, choć przeszła ona wiele zmian to i tak najlepiej zachowała styl ogrodu z Al-Andaluz.

Główny punkt widokowy przyciąga nie tylko widokami, ale też ozdobą ścian z czasów Ismaila I, nałożone na wcześniejsze z czasów Mahometa III.

Przez tarasy pośrednie dochodzimy do ogrodu górnego, podziwiamy dziedziniec cyprysów, czy fontanny między krzewami bukszpanu.

Warto zwrócić uwagę na Schody Wodne (oryginał z czasów Nasrydów). Obsesja na punkcie wody była tak wysoka, że stworzono wodną poręcz. To w krajach Wschodu narodziło się rolnictwo i ogrody, do których uprawy niezbędna była woda, determinowało to również miejsce osiedlania się. No i jeszcze jedna ważna rzecz, Koran opisuje raj następująco: To ogród przez który płyną strumienie.

Z różnych punktów ogrodu rozciąga się piękny widok na Alcazabę.

Choć nie był to sezon na pełne kwitnienie, to i tak ogrody prezentowały się wspaniale, a ozdoby islamskie na ścianach pałacu dawały przedsmak tego co nas jeszcze czeka.

Pałac Karola V

Pałac Karola V to kontrowersyjna część Alhambry. Romantycy uważają, że jego powstanie było celowym zamysłem zniszczenia tego co muzułmańskie, historia pokazuje, że katoliccy władcy dopisali się bez niszczenia do osiągnięć poprzedników.

Pałac został wzniesiony w XVI wieku, na miejscu dzielnicy chrześcijańskiej przylegającej bezpośrednio do pałacu Nasrydów.

Niedokończony i niezamieszkały przez pomysłodawców pałac wybudowano w stylu renesansowym na planie kwadratu. Został zaprojektowany przez Pedro Machuca, współpracownika Michała Anioła i Rafaela. Na elewacji widzimy toskańskie kolumny i jońskie pilastry, a także okrągłe okna. Wnętrze z dziedzińcem zrobiło na mnie duże wrażenie swoją prostotą. Tworzą go dwa piętra z kolumnami w porządku jońskim i doryckim. Poczułam się jak na arenie walk byków w Rondzie.

Obecnie w pałacu znajduje się Muzeum Alhambra z kolekcją sztuki z czasów Nasrydów oraz Muzeum Sztuk Pięknych z ekspozycją dzieł sztuki związanych z Granadą.

Z pałacu Karola V kierujemy się w stronę wejścia do Pałaców Nasrydów, idąc zwróćcie uwagę na Bramę Wina, której nazwa wywodzi się od pobliskiego targu wina (wolnego od podatku) działającego do 1554 roku. Brama dawała dostęp do wyższej części Alhambry, zamieszkałej przez 2000 osób, była początkiem Traktu Królewskiego i oddzielała część wojskową od cywilnej.

Pałace Nasrydów

Stara Rezydencja Królewska skupiała w sobie najważniejsze części kompleksu, pałace: Mexuar , Comares i Lwów.

Duże wrażenie robią zdobienia ścian podporządkowane sztuce islamu, w której powtarzalność i rytm (również w poezji i muzyce) ma duże znaczenie. Tworzona w ten sposób nieskończoność to metafora wieczności. Zaczynamy od mozaik z symetrią trój- lub sześcioosiową, których figury powtarzają się w nieskończoność i mogą tworzyć ogromne powierzchnie. Barwa mozaik mówi nam o wieku, w którym były tworzone.

Warto zwrócić uwagę na epigrafy arabskie, Nasrydzi używali pisma kuficznego i kursywy zdobiąc je bogato motywami roślinnymi.

Wiele ścian zdobionych jest arabeskami, powtarzalnymi, roślinnymi wzorami, które mają wyzwolić myśli i przenieść nas w stan spokoju.

Nieodłącznym elementem dekoracyjnym Nasrydów były sztukaterie, używany stiuk był łatwiejszy w modelowaniu, pozwalał robić bardziej wymyślne formy, ale nie był tak twardy jak kamień, a więc i nie tak trwały.

Mukarnasy to bardzo ciekawe zdobienia, o których opowiem za chwilę.

Pałacu Mexacur

Zwiedzanie zaczynamy od Pałacu Mexacur, najbardziej zniszczonej i przebudowywanej części kompleksu. Sala Mexacur jest najstarszym zachowanym fragmentem pałaców królewskich, część jej podłogi wyłożona jest mozaiką, wykonaną w XVI wieku przez morysków, którzy w gwiazdach umieścili emblematy Nasrydów.  Jest trochę tłoczno, bo jest to sala zaraz po wejściu, ale później będzie tylko luźniej.

Większe wrażenie robi na mnie Sala Modlitewna z widokiem na Albayzin i Fasada Comares, powstała aby upamiętnić zdobycie przez Mummada V miasta Algessiras w 1368 roku. Jej kwiatowa dekoracja robi się coraz bardziej bogata patrząc od dołu do góry.

Pałac Comares

Pałac Comares z Salą Ambasadorów, zwaną też Salą Tronową jest najważniejszą częścią zabudowań kompleksu. Tutaj każdy detal jest wyrazem bogactwa i potęgi, zaczynając od złoceń, poprzez mozaiki, aż po kopułę.

Warto zwrócić uwagę na Sufit Salonu, którego drewniane sklepienie przedstawia siedem kręgów nieba w wierzeniach Islamu.  W Islamizmie nad płaską ziemią znajdowało się siedem poziomów nieba, a nad nimi raj, gdzie swoje korzenie miało Drzewo Życia podtrzymujące całe sklepienie. Na suficie znajdziemy siedem rodzajów gwiazd.

Dziedziniec Mirtów był centrum politycznym i dyplomatycznym Alhambry, prawdopodobnym jest, że to tutaj były przyjmowane poselstwa i tu oczekiwały na audiencję u sułtana.

Pałac Lwów

Pałac Lwów to centrum prywatnej rezydencji sułtana, tutaj znajdowały się pomieszczenia dla kobiet.

Dziedziniec lwów, otoczony lasem złotawych kolumn robi niesamowite wrażenie. Na środku dziedzińca znajduje się fontanna lwów wykonana na przełomie X i XI wieku (odnowiona w latach 2008-2011). Przez pyski 12 lwów ustawionych w okręgu spływa woda, w ten sposób była dostarczana do pałacu.

W Pałacu Lwów znajdziemy Salę Abeneceragów wg legendy w tej sali został dokonany mord 36 rycerzy z rodziny Abeneceragów. Powód? Uknuty spisek rodziny będącej w opozycji do Abeneceragów, z żoną sułtana w tle.

Sala Królów składa się z pięciu części, na suficie jednego z pomieszczeń odnajdujemy malowidła z XIV lub XV wieku. Nie widomo dokładnie co przedstawiają i jak powstały, tym bardziej, że islam nie pozwala na przedstawianie żywych istot.

Najstarszą salą otaczająca dziedziniec jest Sala Dwóch Sióstr. Niezwykłe wrażenie robią sklepienia mukarnasowe, wyglądają niesamowicie.  Geneza powstania mukarnasów łączy się z Islamem. Wg jego wyznawców Mahomet otrzymał słowa, które stały się zaczątkiem Koranu, od Archanioła Gabriela w jaskini Hira, gdzie schronił się przed swoimi prześladowcami. Jaskinia została cudownie zamknięta pajęczyną, by zmylić pościg…a stalaktyty stały się wszechobecnym motywem dekoracyjnym powiązanym z religią i występują w całym świecie islamskim po dziś dzień.

Okno Lindaraja, którego nazwa pochodzi od zniekształcenia trzech słów arabskich ain-dar-Aixa (oczy domu Aiszy – żony sułtana) zachowało się w oryginalnym wykuszu, z widokiem na ogród Lindaraja. Wychodząc z Pałacu Lwów przechodzimy przez Dziedziniec Lindaraja powstały w 1520 roku na potrzeby Karola V.

Dziedzińca Haremu nie możemy zwiedzić ze względu na jego zły stan.

Partal

Partal to obszar w pobliżu Pałacu Lwów składający się z niewielkich tarasów tworzących kaskadowe ogrody, wieży Dworek z przyległymi zabudowaniami, małego meczetu oraz pozostałości domów mieszkalnych, cystern i ulic.

Pierwotnie było tu osiedle wystawnych pałaców i pięknych posiadłości otoczonych wspaniałymi ogrodami.

Alcazaba

Warowna twierdza pochodzi z IX wieku i stanowi najstarszą, zachowaną budowlę mauretańską w Granadzie.

Przez długi czas Alcazaba służyła do celów wojskowych, była także królewską rezydencją oraz pełniła funkcję więzienia, nic więc dziwnego że wewnątrz fortecy można odnaleźć pozostałości po różnych budynkach. U stóp Wieży Strażniczej usytuowane były łaźnie dla żołnierzy, po obu stronach głównej ulicy niewielkie domki gdzie mieszkali szefowie garnizonu, płatnerze, kowale itp., znajdziemy też cysterny i lochy, które pełniły funkcję aresztu.

Nie sposób nie zauważyć wież, bardzo charakterystycznych dla obiektów obronnych. W Alcazabie mamy wieżę: Hołdu, Straży, Sułtanki, Prochu i inne, pozostało też parę bram w całkiem dobrym stanie.

Odwiedzając place i wieże Alcazaby mamy doskonały widok na Granadę, Alhambrę oraz góry Sierra Nevada.

Alcazabę opuszczamy idąc Ogrodem Międzymurza, będącym głęboką fosą oddzielającą mur zewnętrzny od muru wewnętrznego. Na początku XVII wieku została ona wypełniona gruzem i ziemią, by stworzyć ogród istniejący do dziś.

Alhambra Górna (Alhambra alta (Sexano)

W czasie Nasrydów znajdowało się tu miasto (medina), z którego pozostały tylko pojedyncze elementy. Na zlokalizowane wewnątrz murów miasto składały się rezydencje szlacheckie, domy żołnierzy i służby, warsztaty i łaźnie, a także targ i przede wszystkim meczet.

Idąc starym Traktem Królewskim mijamy ruiny Pałacu Abenceragów i łaźni, dochodzimy do hotelu, który mieści się w dawnym klasztorze Św. Franciszka, zbudowanym na ruinach XV wiecznego pałacu.

Duża część dawnego traktu to Aleja Cyprysów zaprojektowana przez Torresa Balbasa.

Opuszczając medinę opuszczamy Alhambrę, to był czas spędzony z niezwykłą historią, sztuką i przyrodą.

Polecam kupno (w sklepiku przy kasach) przewodnika po Alhambrze, pięknie wydany i co ważne w języku polskim też jest dostępny.

Czy Alhambra jest warta tylu zachwytów? Oceńcie sami.

Podróż, listopad 2022

    One Response

  1. Piękne miejsce, koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Andaluzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *