Centrum Mariańskich Łaźni to wspaniałe miejsce aby poczuć się jakbyśmy cofnęli się sto lat wstecz, dzięki eleganckim domom uzdrowiskowym usytuowanym w otoczeniu malowniczych parków oraz spacerującym kuracjuszom popijającym wodę ze źródeł leczniczych. 

Skoro spacer po mieście mamy za sobą to warto wyruszyć na wędrówkę po okolicznych wzgórzach. Wpisujemy nasz cel w aplikację mapy.com i ruszamy.
Wieża widokowa Hamelika.
Nazwa wieży pochodzi od wzgórza Hamelika, na którym stoi. Budynek to ruina, którą w 1876 r. postawił budowniczy Fridrich Zickler. Ma 20 metrów wysokości, a na szczyt prowadzi 100 schodów. Roztacza się z niego wspaniały widok na uzdrowiskową część miasta Mariánské Lázně, Slavkovský les lub górę Zelená hora.

Myśleliśmy, że uda nam się obejść miasto naokoło, ale aplikacja mapy.com kieruje nas z powrotem do centrum, po jego minięciu wkraczamy na królewską trasę spacerową. Las wokół nas zachwyca, porośnięte mchem kamienie, kwitnące kwiaty i szum strumyków, a do tego soczysty kolor zieleni, po prostu jak w bajce. Nasz pierwszy przystanek to pomnik Milenium.

Pomnik Milenium
Pierwotny pomnik o nazwie „Franzensstein“ postawiono w tym miejscu w pierwszej połowie XIX wieku. 31 grudnia 1999 roku na zachowanym bloku kamiennym odsłonięto Pomnik Milenium, którego autorem jest miejscowy architekt Zdeněk Franta.

Miejsce odpoczynku Clementsa
Parę kroków od pomnika znajduje się ulubione miejsce opata Tepelskiej Alfreda Clementso. Punkt widokowy był wyposażony w prostą ławkę, na której lubił siadać dostojnik kościelny. Podczas kadencji opata Clementso, budowa Mariańskich Łaźni przeżywała największy rozkwit (1888–1900). Zbudował na przykład żeliwną kolumnadę i dom towarzyski Casino.

Teraz można przysiąść na betonowej ławeczce i odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody. Przy ławce znajduje się też zadaszony punkt widokowy.

Punkt widokowy Mescery’ego
Kolejny przystanek to punkt widokowy znajdujący się na platformie nad skalistym wzniesieniem w pobliżu hotelu Royal. Budynek wzniesiono w 1850 r. na cześć wybitnego gościa Mariańskich Łaźni – namiestnika czeskiego, barona Karela Mecséry’ego (1804–1886). Z tarasu widokowego roztacza się ładny widok na Mariańskie Łaźnie. To przyjemne miejsce na chwilę relaksu, bo przed nami kolejne punkty do zobaczenia.


Punkt widokowy Friedricha Wilhelma (Vyhlidka Bedricha Vilema)
Ten punkt widokowy znajduje się na szczycie wzgórza Žižka. Miejsce to zostało nazwane na cześć pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV, który w czerwcu 1857 r. położył kamień węgielny pod ołtarz w miejskim kościele ewangelickim.
Altana została zbudowana w stylu neogotyckim z imponującą salą kolumnową. Z jej okien rozpościerał się piękny widok na Tachowską Brazdę i koronę Czeskiego Lasu. Teraz nie jest to imponująca budowla tylko przyjemne miejsce na kolejny relaks, niekoniecznie długi, bo trasy są bardzo przyjazne, a widoki piękne.

Park Geologiczny
Nasza aplikacja prowadzi nas teraz do kolejnego celu przez Park Geologiczny, który zajmuje powierzchnię prawie 10 hektarów. Spacerując po nim, można zobaczyć okazy skał i minerałów znalezionych w okolicy. Uwierzcie mi, jest co podziwiać, przekrojone skały pokazują jak wyglądają wewnątrz. Nigdy bym nie pomyślała, że skała którą mijam może być tak piękna w środku. Oczywiście przy każdej grupie skał znajdziemy tablice z ich opisem.

Kaplica Laski
Smukły neogotycki budynek został zbudowany przez dyrektora miejscowego teatru, Juliusa Laskę w 1909 r., który przychodził w to miejsce, aby modlić się o powrót do zdrowia swojej matki. Chociaż jego matka zmarła, zadecydował o wybudowaniu kaplicy, ku jej pamięci.
Kaplica została zaprojektowana przez Josefa Forbericha w stylu pseudogotyckim i nazwana na cześć fundatora Laskova kaple – Kaplica Matki Boskiej Bolesnej.
Po 1945 roku kaplica była znana jako „Kaplica Miłości” co nie dziwi, bo „laska” w języku czeskim znaczy miłość.

Z kaplica znajduje się na wzniesieniu nad leśnym źródłem, o którym pisałam w pierwszym wpisie. Po wizycie w Kaplicy Miłości kierujemy się w stronę punktu widokowego Karola.
Punkt widokowy Karola
Nazwa pochodzi od imienia wybitnej gościni miasta, bawarskiej królowej Karoli. Jest to pawilon widokowy zbudowany w 1875 r. na zboczu wzgórza między Forest Spring (Leśne źródło), a miejscowym cmentarzem. Obecnie możemy podziwiać miasto z nowo wybudowanej altany.

Spędziliśmy w Mariańskich Łaźniach dwa dni, ale przydałby się jeszcze jeden dzień aby odwiedzić Jezioro Kłodzkie, położone w jednym z najważniejszych miejsc na terenie Chronionego Krajobrazu Lasu Słowiańskiego, a przy okazji spróbować dziczyzny w Pałacyku Myśliwskim lub wybrać się do Parku Bohemia. Poza tym można wpaść z wizytą do browaru Chodovar w miejscowości Chodova Plana (ok. 9 km od Mariańskich Łaźni) i nie tylko go zwiedzić, ale też zanurzyć w kąpieli piwnej prawdopodobnie w największym piwnym spa na świecie. Ja już tego doznałam w browarze Rožnov pod Radhoštěm położonym niedaleko polskiej granicy. Warto!
Gdzie zjeść w Mariańskich Łaźniach?
Przed przyjazdem szukałam wskazówek, ale nie znalazłam nic szczególnego oprócz zachęty do odwiedzenia restauracji Česká hospůdka. Znajdowała się niedaleko naszego hotelu więc skorzystaliśmy. Generalnie nie mam zastrzeżeń, bardzo sympatyczna obsługa, niezła kaczka i oczywiście piwo, płatność tylko gotówką, ale nie było tego coś.

W centrum miasta zjedliśmy pizzę, restauracja na dziedzińcu, wejście z głównej ulicy, smaczna, ale nazwy nie pamiętam.
Wszystko przebiła wizyta w restauracji u Józefa Szwejka. Jedzenie było pyszne, w dobrych cenach, ze stałymi bywalcami i co ważne nie turystycznie. Trzeba po prostu iść główną ulicą w przeciwną stronę niż Główna Kolumnada, od naszego hotelu to tylko 11 min piechotą. Przy okazji zobaczymy jak wygląda miasto poza historycznym centrum.

Mariańskie Łaźnie i okolice są cudne, nie pomińcie ich będąc w Czechach.
Podróż, kwiecień 2025.
