Czechy

Mariańskie Łaźnie – uzdrowisko pięćdziesięciu źródeł

Dwa lata temu w drodze nad jezioro COMO odwiedziliśmy KARLOWE WARY, w tym roku na weekend majowy wybraliśmy się do LUKSEMBURGA, a na przystanek wybraliśmy sławne uzdrowisko Mariańskie Łaźnie w trójkącie uzdrowiskowym Czech Zachodnich.

Karlowe Wary zrobiły na mnie duże wrażenie, ale położone niedaleko nich Mariańskie Łaźnie z piękną kolumnadą okazały się zdecydowanie warte odwiedzenia, a dlaczego? Oto odpowiedź.

Historia powstania

Dzięki wsparciu finansowemu klasztoru Tepelskiego, ogrodnik Václav Skalník, architekt Jiří Fischer i budowniczy Anton Thurner stworzyli urocze miasteczko parkowe z domami w stylu klasycystycznym i empire, altanami, pawilonami i kolumnadami w niegościnnej, bagiennej dolinie. To historia w dużym skrócie, ale zacznijmy po kolei.

Główny założyciel  Mariańskich Łaźni to Kaspar  Reittenberger  (1779-1860), opat klasztoru w  Teplej, który z inicjatywy lekarza klasztornego JJ Nehra. po zbadaniu przez niego miejscowych źródeł i odkryciu, że mają one wyjątkowo bogaty skład, rozpoczął  budowę pierwszych budynków w tym kaplicy poświęconej Marii Pannie. To od niej wzięły się nazwy uzdrowiska „Marienbad” i „Mariańskie Łaźnie”.

Uzdrowisko świetnie się rozwijało, ale sukces opata nie wszystkim się podobał, jeden donos wystarczył, aby  Kacpra Reittenbergera przeniesiono do opactwa w Wilten w Tyrolu (samo życie). Marienbad nie zapomniało o swoim założycielu i w 1879 roku ufundowało mu pomnik, którego autorem został  wiedeński rzeźbiarz Karel Kundmann.

Uzdrowisko i jego sławni goście

Mariańskie Łaźnie, mogą poszczycić się około 50 źródłami, pięknym położeniem wśród zalesionych wzgórz, przyjemnym klimatem i elegancką architekturą. Nic więc dziwnego, że szybko stał się jednym z ulubionych kurortów artystów i znanych osobistości. Pomogła w tym też częsta obecność w uzdrowisku Cesarza Franciszka Józefa I, przy którym chcieli pokazać się inni „ważni” tego okresu.

Przyjeżdżały tu tak znane osobistości jak J. Strauss, J. W. Goethe, F. Kafka, S. Freud, R. Kipling, T. Edison, M. Twain, król Edward VII czy nasz F. Chopin.

W czasie pobytu w Marienbadzie, Fryderyk Chopin potajemnie zaręczył się z  Marią Wodzińską,  związek nie potrwał długo, dla ojca Marii lepszym kandydatem okazał się hrabia Józef Skarbek. Na szczęście muzyk szybko znalazł ukojenie w ramionach Delfiny Potockiej i George Sand.

Pobyt  Fryderyka Chopina jest wspominany w Mariańskich Łaźniach do dziś. Na Głównej Ulicy znajduje się Dom Chopina (pierwotnie Pod białym łabędziem) z tablicą pamiątkową i stałą ekspozycją pomnika Chopina. Od 1959 roku Towarzystwo Chopinowskie organizuje Festiwal Chopinowski w sezonie uzdrowiskowym. Ulica i Szkoła Podstawowa Sztuki noszą jego imię.

Wchodząc do parku w centrum miasta napotykamy byłych gości uzdrowiska czyli dwie figury cesarza Franciszka Józefa I i Edwarda VII, którzy podczas kuracji spotykali się na pogawędki. Syn królowej Wiktorii Edward Albert VII bywał w Marienbad co roku. Ten mistrz elegancji, wielbiciel swobodnego trybu życia i pięknych kobiet, uwielbiał przebywać w uzdrowisku wśród śmietanki towarzyskiej.

W górnej części miasta (na wysokości Głównej Kolumnady) stoi dom „Pod Złotym Gronem“, w którym mieszkał Goethe, a dziś wykorzystywany jest jako siedziba Muzeum Miasta. Na placu przed muzeum można zobaczyć też samego Goethego jak z rozmarzeniem patrzy gdzieś w dal.

Miasto pamięta nie tylko o swoich gościach, w pobliżu kolumnady Karoliny i Rudolfa znajduje się statua  Vaclava Skalnika, wieloletniego, najdłużej urzędującego (19 lat) burmistrza Mariańskich Łaźni, bardzo zasłużonego dla miasta, m.in. projektanta i opiekuna tutejszych parków oraz badacza flory.

Pomnik z brązu kompozytora i pianisty Petra Hapki usytuowany jest w pobliżu śpiewającej fontanny. Składa się z popiersia i niezwykłego postumentu w kształcie klawiatury ustawionej pionowo.

Nocleg

Nasz hotel Orea Spa Hotel Cristal leży w sercu miasta, skąd mamy blisko do wszystkich niezwykłych miejsc uzdrowiska. Hotel posiada własne źródła mineralne Edward II i Augustin, wykorzystywane do zabiegów pitnych i kąpieli.

O ofertach hotelu przeczytać można na ich stronie, dodam tylko, że śniadania są rewelacyjne, dodatkowo wyłożone są papierowe torebki, w które można zapakować suchy prowiant na wędrówkę.

Zwiedzanie

Po krótkiej dawce historii czas zanurzyć się w Marienbadzie i poczuć się jakbyśmy cofnęli się sto lat wstecz, dzięki eleganckim domom uzdrowiskowym usytuowanym w otoczeniu malowniczych parków, w których siedzący na ławkach kuracjusze popijają wodę ze źródeł leczniczych. Na szczęście w weekend majowy tłumów jeszcze nie było.

W okolicach Mariańskich Łaźni znajduje się około 160 źródeł, a w samym mieście jak już wspomniałam ponad pięćdziesiąt źródeł zimnych wód mineralnych, które z powodzeniem są stosowane w leczeniu chorób nerek, dróg moczowych, układu nerwowego, układu pokarmowego, ale także chorób skórnych, dróg oddechowych i narządów ruchu.

Fakt, że w Marienbadzie występują zimne źródła, różni je znacznie od Karlowych Warów gdzie bijące źródła są gorące.

ŚCISŁE CENTRUM UZDROWISKA

Wszystkie obiekty, na które warto zwrócić szczególną uwagę znajdują się wokół parku.

Kolumnada Maksyma Gorkiego

Zwiedzanie zaczynamy od eleganckiej, głównej kolumnady uzdrowiska, czyli Kolumnady Maksyma Gorkiego zaliczanej do najpiękniejszych w Czechach, najdłuższej bo mierzącej 168 m, będącej jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Mariańskich Łaźni.

Neobarokowa kolumnada została zbudowana w latach 1888-1889, na zlecenie opata klasztoru Teplá w miejscu pierwotnego budynku uzdrowiskowego, znanego jako „Kursal”. Prace budowlane wykonał lokalny budowniczy Johann Koenig według planów wiedeńskich architektów Mikscha i Niedzielskiego. Ich żeliwna konstrukcja została przywieziona z huty do Mariańskich Łaźni w częściach pociągiem.

Cykl fresków sufitowych w Kolumnadzie przedstawia pragnienie człowieka by latać i jest dziełem artysty Josefa Vyleťala. Brązowe płaskorzeźby na ścianach Kolumnady zostały stworzone przez Antonína Kuchařa

Zwróciliście uwagę na kolejny polski akcent, co prawda nie muzyczny? Niedzielski był polskim architektem, tworzącym głównie na terenie cesarstwa Habsburgów. Ciekawostką jest, że był sędzią w konkursie wyboru pomnika Adama Mickiewicza w Krakowie, który możemy nadal podziwiać na krakowskim rynku.

Kolumnada jest ikoną, cennym przykładem typowego dla czeskich i europejskich uzdrowisk budynku z tego okresu, z których wiele, z różnych powodów nie przetrwało do naszych czasów. Niezwykłymi kolumnadami szczyci się też uzdrowisko Karlowe Wary.

Źródło Krzyżowe ( Cross Spring Pavilion)

Tuż obok Kolumnady usytuowany jest duży biały budynek mieszczący źródło krzyżowe. W jego okrągłym wewnętrzu ulokowanych jest kilkanaście kranów z różnymi wodami, które można próbować do woli. Dokumenty z klasztoru Teplá po raz pierwszy wspominają o nim jako o „źródle słonym”, „źródle kwaśnym” w 1749 r. Kiedy aptekarz Damian Schulz zbudował wysoki krzyż z ciosanego drewna w pobliżu źródła solnego w 1749 r., źródło zostało nazwane na cześć krzyża.

Śpiewająca Fontanna

Śpiewająca Fontanna usytuowana jest przy Kolumnadzie. W sezonie gra codziennie od 7:00 do 19:00 o każdej nieparzystej godzinie, o 21:00 i 22:00. Uroczyste otwarcie odbywa się co roku 30 kwietnia o 21:00, a zakończenie działania 31 października o 20:00. Byliśmy tuz przed sezonem więc nie dało nam się obejrzeć tego świetlno-muzycznego widowiska.

Kolumnada Karolińska i Rudolfowa

Kolumnada znajduje się na drugim krańcu parku, także powstała w XIX wieku, ale nieco wcześniej niż Główna Kolumnada. Pod jej dachem mieszczą się dwa źródła – Karolińskie (nazwane na część żony cesarza Franciszka I – Karoliny Augusty) i Rudolfa. W tym drugim źródle znajduje się woda lecząca choroby dróg oddechowych, natomiast karolińskie warto pić w przypadku chorób urologicznych lub w leczeniu kamieni nerkowych.

Łaźnie rzymskie

Łaźnie Rzymskie zbudowane w 1896 roku przez brytyjskiego króla Edwarda VII. znajdują się po drugiej stronie ulicy w centrum spa w hotelu Nové Lázně. Wszystko jest w nich oryginalne, płytki i sufit, z końca XIX wieku, marmurowe kolumny. Dobrą wiadomością jest to, że są one otwarte dla publiczności i nie trzeba być leczonym w tym hotelu, aby je odwiedzić.

Kościół rzymskokatolicki Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny

Kościół znajduje się wzgórzu obok Kolumnady Karolińskiej i Rudolfa. Miejsce kultu zostało zbudowane w stylu neobizantyjskim w latach 1844–1848. Układ tej ośmiokątnej bazyliki, wzniesionej w miejscu, w którym od 1820 r. stała kaplica Narodzenia Najświętszej Marii Panny, był dziełem monachijskiego architekta Johanna Gottfrieda Gutensohna. Warto zajrzeć do środka, bo wnętrze jest wyjątkowe, nie tylko ze względu na kształt, ale też na malowidła.

Sady Sokolnikove

Jak wspominałam Mariańskie Łaźnie to uzdrowisko pełne terenów zielonych, najpopularniejszy znajduje się w jego centrum, a wokół niego usytuowane są wymienione wyżej kolumnady. Część tego terenu to założone  pod koniec XIX wieku (jako pierwsze) Sady Skalníkowe. Václav Skalníkow  podjął się trudnego zadania projektowania krajobrazu i ogrodnictwa w Mariańskich Łaźniach. Park w historycznym centrum miasta jest interesujący nie tylko ze względu na kompozycję, ale także ze względu na wykorzystanie różnych gatunków drzew.

Tak wielkich drzew magnolii, z ogromną ilością kwitnących kwiatów nigdy jeszcze nie widziałam, chętnych do robienia portretów na ich tle nie brakowało.

Oprócz pięknej zieleni, co chwilę spotykamy jakiś pomnik. O paru z nich już pisałam, ale znajdziemy tam też współczesne rzeźby, stawy z fontanną, miłe zakątki.

Muzeum Miejskie

Wspominałam już o Muzeum Miejskim a propos Johanna Wolfganga Goethe, który  gościł tu w 1823 roku i ma tu swoją tablicę pamiątkową. Warto zwrócić uwagę na budynek w stylu empire (1818 r.) będący najstarszym budynkiem w tej historycznej części miasta, który daje wyobrażenie jak wyglądało miasto, gdy zostało założone.

Rzeźba z brązu Latająca dziewczyna

Zupełnie przypadkowo, idąc do parku geologicznego natrafiliśmy (za muzeum) na rzeźbę dziewczyny z bukietem „unosząca się” na ośmiometrowym, wąskim cokole. Jak się okazało ma ona dość ciekawą historię.

Latająca dziewczyna, nabita na pal lub dziewica na szpikulcu (tak niektórzy mieszkańcy Mariańskich Łaźni nazywali pomnik, który stał na rogu ulic Reitenbergerová i Hlavní třída, niedaleko dzisiejszego ronda), powrócił znowu do miejskiej przestrzeni, choć w niezbyt reprezentacyjnym miejscu i już nie ponad głowami przechodniów.

Pomnik upamiętniający zwycięstwo Armii Czerwonej nad faszyzmem został paradoksalnie umieszczony w mieście, którego żołnierze radzieccy nigdy nie wyzwolili. Dzieło, które kiedyś było jednym z symboli Mariańskich Łaźni i często pojawiało się na pocztówkach, znalazło więc nowe miejsce, ale teraz jako interesująca rzeźba artystyczna bez podtekstów politycznych.

Kościół Ewangelicki Corpus Christi

Przy ulicy Mírové náměstí 90/7 znajduje się budynek kościoła ewangelickiego, który został zbudowany dla ewangelickich gości uzdrowiskowych w 1857 roku i został sfinansowany z darowizn niemieckich ewangelickich chrześcijan wspieranych przez pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV. Wziął udział w jego konsekracji 24 czerwca 1857 roku.

Jeśli chodzi o ścisłe centrum miasta, to wymieniłam najważniejsze rzeczy do zobaczenia, ale tak naprawdę, to trzeba po prostu spacerować i podziwiać luksusowe elewacje hoteli i budynków z przełomu XIX i XX  wieku, a w wypielęgnowanym parku zdrojowym kwitnące życie towarzyskie. Jeśli coś pominiemy, to żaden problem wrócić, tu wszędzie jest blisko.

ZWIEDZANIA ciąg dalszy

Poza sercem miasta znajdziemy też wiele ciekawych miejsc. Jeśli podejdziemy trochę dalej za źródło Krzyżowe to dojdziemy do źródła leśnego.

Leśne źródło

Lesní pramen znajduje się w klasycystycznym pawilonie nad potokiem Třebízky. Woda z tego źródła jest używana nie tylko do kuracji pitnych, ale także do inhalacji, ponieważ jest korzystna zwłaszcza w przypadku chorób układu oddechowego.

Kiedyś  nazywano je wiatrowym lub eolskim źródłem, ponieważ mówiono, że powoduje łagodne wzdęcia.

Podczas naszego pobytu budynek był w remoncie, ale kran z wodą źródlaną znajduje się też nad pobliskim potokiem .

Rzeźba Trzy Muzy

Rzeźba zdobiąca okolice leśnego źródła z 1988 roku pochodzi z warsztatu znanego czeskiego rzeźbiarza Olbrama Zoubka. Fajnie wprowadza kolor i lekkość w te urocze miejsce.

Pomnik Goethe i Muza

W pobliżu Trzech Muz znajdziemy jeszcze jeden pomnik “Goethe i Muza”, który stanowi symboliczne przedstawienie twórczości poety, jego relacji z inspiracją i miłością, szczególnie do Ulriki von Levetzow.

Ze ścisłego centrum uzdrowiska ruszamy główną ulicą w kierunku Parku Úšovice (czyli w przeciwną stronę niż do Leśnego Źródła), aby odnaleźć kolejne źródła i ciekawostki. Po drodze po prawej stronie mijamy stanowisko archeologiczne.

Stanowisko archeologiczne

Od września 2023 roku prowadzone są prace archeologiczne mające na celu odkrycie pozostałości starożytnej architektury synagogi żydowskiej. Niedaleko stanowiska znajdziemy też pomniki upamiętniające byłą synagogę.

Na równoległej ulicy położonej powyżej, miej więcej na wysokości fundamentów dawnej synagogi usytuowana jest prawosławna cerkiew.

Cerkiew prawosławna św. Włodzimierza

W latach 1900–1902 cerkiew św. Włodzimierza zastąpiła kaplicę prawosławną, która mieściła się w ratuszu od 1878 r.

Prawosławny ksiądz Nikolaj N. Pisarevský wraz z miejscowymi lekarzami przeprowadził kilka akcji zbierania funduszy wśród serbskich i rosyjskich gości uzdrowiskowych, aby uzyskać pieniądze na nową cerkiew prawosławną. Plan piętra ma kształt krzyża greckiego, którego centralną część podtrzymują boczne apsydy. Wnętrze kościoła dominuje bogato zdobiony ceramiczny ikonostas, stworzony w Kuzniecowie koło Tweru na Światową Wystawę w Paryżu w 1900 roku. Dzwony muzyczne zostały przetopione podczas I wojny światowej. Podczas II wojny światowej kościół służył jako magazyn, ale został ponownie otwarty w drugiej połowie XX wieku.

Niestety nie udało nam się zajrzeć do środka pomimo, że byliśmy w godzinach otwarcia cerkwi.

Źródło Augustyn i Edward VII.

Źródła Augustine i Edward VII mają (częściowo) wspólny profil mineralny, a także lokalizację. Tak więc oba znajdują się obok siebie przed hotelem Cristal Palace i można w nich znaleźć lekko żółtawą wodę o przyjemnym smaku, w której dominują wapń, magnez i żelazo.

Źródło Augustin jest stosowane głównie w leczeniu zapalenia dróg moczowych, kamicy moczowej, dny moczanowej i stanów po operacjach urologicznych.

Źródło Edwarda VII neutralizuje sok żołądkowy, zmniejsza kwasowość, poprawia wrażliwość tkanek na insulinę (i dlatego jest stosowane w leczeniu cukrzycy), przyspiesza perystaltykę jelit, a także pomaga w leczeniu uchyłkowatości jelit.

Z racji, że mieszkaliśmy w hotelu Cristal korzystaliśmy z karników umieszczonych w holu hotelu.

Po minięciu hotelu przejdźmy na druga stronę ulicy, bo tam w parku znajdziemy kolejne źródło.

Źródło Aleksandra

Mineralne źródło Alexandra wypływa w parku pod hotelem Cristal i charakteryzuje się niską zawartością minerałów i wysoką zawartością wapnia. Jest przepisywane w leczeniu chorób wątroby, woreczka żółciowego, trzustki i jelit u bardziej wrażliwych pacjentów, którzy nie tolerują silniejszych źródeł Cross i Ferdinand. Znajduje się uroczymw parku, naprzeciwko hotelu Crisytal

Kolumnada Źródła Ferdynanda

Idziemy dalej terenem spacerowym, aż dojdziemy do pięknego parku w Mariańskich Łaźniach – Úšovicach, naszym oczom ukazuje się Kolumnada Źródła Ferdynanda (Kolonáda Ferdinandova pramene). Podobnie jak inne tutejsze kolumnady i tę zbudowano za namową opata klasztoru Teplá w 1827 roku.

Tutaj znajduje się najstarsze źródło mineralne. Nazwa pochodzi od imienia króla Ferdynanda I, który kazał je przetestować już w 1528 r. w celu wydobywania soli. Obecnie jest wykorzystywane do kuracji pitnej, a także do kąpieli leczniczych.

Wafle mariańskie (Lázeňské oplatky) – zakład produkcyjny

W pobliżu Źródła Ferdynanda na ul. Machovej zupełnie przypadkowo trafiamy na zakład produkcyjny Kolonada firmy Opavia, którego najbardziej znanym na świecie produktem są wafle mariańskie. Postałyśmy trochę i przez otwarte okno z zaciekawieniem podglądałyśmy proces produkcji.

Lázeňské oplatky – są to okrągłe, przekładane różnymi kremami słynne zdrojowe wafelki firmy Kolonada, produkowane tutaj od 1840 roku. Opłatki można zakupić w kilku różnych smakach: orzechowym, czekoladowym, cynamonowym, nugatowym, migdałowym, ajerkoniakowym oraz waniliowym.

W Mariańskich Łaźniach spędziliśmy dwa dni, a to wcale nie jest dużo, żeby zobaczyć miasto i okolice. W następnym wpisie opowiem co kryją zielone wzgórza wokół uzdrowiska i gdzie warto zatrzymać się na posiłek.

Podróż, kwiecień 2025

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *