Luxemburg

Echternach najstarsze miasto Luksemburga i centrum regionu Mullerthal

Echternach, średniowieczne miasto opackie, którego początki sięgają 698 roku, leży w centrum Małej Szwajcarii Luksemburskiej, nad rzeką Sure.

Dojeżdżam do niego bezpośrednio, darmową komunikacją z Luksemburga, a ściślej z dzielnicy Kirchberg. Zanim dotrę do starożytnego centrum, ruszam w stronę jeziora i pozostałości największej rzymskiej willi na północ od Alp.

Jezioro Echternach

Jezioro i okolice to naprawdę przyjemne miejsce rekreacyjne dla dorosłych i dla dzieci.

Sztuczne jezioro zajmuje powierzchnię 30 ha co daje możliwość uprawiania sportów wodnych (kajaki, kąpielisko, wędkowanie itp.). Za to na lądzie znajdziemy parki zabaw, park trampolin, ścianki wspinaczkowe i inne atrakcje. Akwen otoczony jest ścieżką spacerową i pieszą, z możliwością jazdy na rolkach. Jezioro otula las gdzie przebiega wiele szlaków turystycznych. Nie powinno to dziwić bo cały rejon Mullerthal słynie z cudownych tras pieszych i rowerowych. O jednej z nich napisałam TUTAJ.

Tuż przy zbiorniku wodnym znajdują się ruiny willi rzymskiej.

Willa Rzymska

Willa rzymska (118 x 62 m), zbudowana została między I a V wiekiem. Ruiny jej odkryto w 1975 roku podczas prac wykopaliskowych pod jeziorem. W INFOFORUM mieści się muzeum tematyczne (wstęp wolny)  poświęcone życiu Rzymian. Przed budynkiem znajduje się dawna część mieszkalna willi (pars urbana), tuż za nią znajdują się tylko częściowo odkopane budynki gospodarcze starej willi (pars rustica). Zrekonstruowano też rzymski ogród z ponad 70 roślinami.

Muzeum było zamknięte, ale widok z platformy widokowej na zabudowania willi  jest doskonały.

Ulica Rabatt

Do centrum idę Rue Rabat, która była niegdyś promenadą, szkolono na niej żołnierzy Echternach. Przy ulicy znajdują się piękne wille oddzielone od niej niewielkim ciekiem wodnym, a na rabatach pełne barw kwiaty.

Uwagę przyciąga również Kaplica Matki Bożej (1654), w niszy ołtarza głównego znajduje się Pieta upamiętniająca liczne cierpienia  jakich doświadczyła ludność w XVII wieku.

Zanim dotrę do najokazalszych zabytków miasta przechodzę przez średniowieczne centrum Echternach ze starożytnymi domami patrycjuszowskimi (XVIII w. ).

Rynek

Na rynku warto zwrócić uwagę krzyż sprawiedliwości, który reprezentuje władzę opatów nad burżuazją miejską. W 1774 roku mieszkańcy Echternach chcieli zburzyć ten średniowieczny zabytek i zastąpić go fontanną, ale 20 lat później zastąpiło ich francuskie wojska rewolucyjne, niszcząc krzyż. Odbudowany w 1938 r., ponownie został zniszczony podczas II wojny światowej (1944 r.). W 1982 r. wzniesiono go na nowo według planów z XVIII wieku.

Tuż obok krzyża znajduje się dawny gmach sądu „Denzelt”. Niektóre części budynku pochodzą z XIV wieku. Odbudowa dworu po pożarze w 1444 roku w dużej mierze nadała budynkowi obecny wygląd, na fasadzie przenikają się elementy gotyckie i renesansowe. Podczas renowacji w 1898 roku dodano figury Matki Boskiej, króla Salomona i czterech cnót kardynalnych.

Kościół św. Piotra i Pawła

Idąc w prawo od wodopoju dojdziemy do Kościoła św. Piotra i Pawła majestatycznie górującego na wzgórzu nad centrum miasta Echternach. W czasach rzymskich fortyfikacja z wieżami umożliwiała obserwację rzeki Sûre.

O kościele i niewielkim klasztorze wspomina dokument z 698 r., założył go anglosaski mnich benedyktyński Willibrord (pochodzący z Irlandii). W okresie Merowingów istniało tu małe hospicjum i dwie kaplice, ziemie na budowę tych budynków podarowała Willibrordowi Irmina z Oeren (z niedaleko Trewiru), mianując go też opatem. W X i XII w. zbudowano trójnawowy kościół, który w 1480 r. wyposażono w elementy gotyckie. Pokryty freskami kościół był kilkakrotnie przebudowywany i restaurowany. Niestety nie udało mi się zobaczyć wnętrza.

U stóp kościoła pod wezwaniem Apostołów Piotra i Pawła uwagę przyciągają kamienne rzeźby z celtyckimi splotami. Świątynia znajduje się na terenie stanowiska archeologicznego galijsko-rzymskiego.

W gotyckim XV-wiecznym budynku zwanym Hihof (dawniej siedziba gimnazjum) sąsiadującym z kościołem Piotra i Pawła znajduje się Muzeum Prehistorii (Musée de la Prehistoire), podobno z interesującą kolekcją prehistorycznych artefaktów z terenu dzisiejszego Luksemburga. Niestety było zamknięte.

Opactwo i Bazylika św. Willibrorda

Echternach, najstarsze miasto w Luksemburgu, rozwinęło się wokół opactwa, prawa miejskie uzyskało w 1236 roku i przez prawie  100 lat była jednym z najważniejszych ośrodków religijnych przyciągających w szczególności osoby pielgrzymujące do grobu św. Willibrorda który zmarł w 739 roku w Utrechcie, ale do końca życia był opatem klasztoru w Echternach i tu został pochowany. Grób nadal znajduje się w krypcie bazyliki, a podziemia są udostępnione do zwiedzania (wstęp wolny).

Św. Willibrord jest obecnie czczony jest jako patron Holandii i Luksemburga, ale uważany jest  też za patrona osób cierpiących na epilepsję i podobne choroby. Jest jednym świętym pochodzącym z Luksemburga.

Losy opactwa  zmieniały się wraz z losami Świętego Cesarstwa Rzymskiego, w XVIII wieku zostało przebudowane w stylu barokowym. Pałac opactwa pochodzi z 1727 roku. Po Rewolucji Francuskiej opactwo zostało zlikwidowane i popadło w ruinę. Mieszkańcy Echternach wykupili je w drugiej połowie XIX wieku i odrestaurowali. Dziś w zabudowaniach klasztornych mieści się liceum z internatem, a w podziemiach muzeum ze Skryptorium (wstęp płatny, dorośli 3€). Od momentu powstania opactwo miało swoje Skryptorium. Mnisi i świeccy produkowali książki na uroczystości kościelne i do nauczania w szkołach. Najpiękniejsze dzieła pochodzą z VIII i XI wieku, są to iluminowane rękopisy zawierające złote liście i wyciągi z Biblii.

W Echternach zbudowano sześć kościołów. Obecna nowoczesna bazylika pochodzi z 1862 roku, choć była przebudowywana w 1944 i 1953 roku.

Tańcząca procesja

Za najważniejszą atrakcję turystyczną Echternach uchodzą odbywające się w mieście od co najmniej XV wieku (corocznie we wtorek po Zielonych Świątkach) tzw. tańczące procesje figurujące na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Taneczna procesja powstała na cześć opata Willibrorda. „Sprangprozessioun” co roku przyciąga tysiące pielgrzymów z Holandii, Niemiec i Luksemburga.

Oranżeria

Obok opactwa znajduje się Oranżeria z ogrodem dawnego prałata, założonym po 1731 wg wzorów francuskich, na miejscu dawnych murów miejskich. Po przekroczeniu bogato zdobionej  bramy z kutego żelaza wchodzimy do ogrodu, fasadę znajdującego się na wprost budynku zdobią posągi będące alegoriami czterech pór roku.

Park miejski z pawilonem rokokowym

Park miejski z ogrodami opactwa Echternach w pobliżu rzeki Sûre, utworzony w XVIII wieku, jest idealnym miejscem do spacerów i wypoczynku.

W parku znajduje się rokokowy pawilon zbudowany w 1761 roku według planów Paula Mungenasta. Monumentalne schody prowadzą do dawnej sali balowej, w której obecnie można oglądać wystawę dotyczącą architektury wiejskiej.

Wzdłuż rzeki Sûre (po drugiej stronie rzeki są tereny niemieckie) biegnie ścieżka, nie odmawiam więc sobie krótkiego spaceru po parku, skoro mnisi się tu relaksowali to i ja mogę. Warto usiąść na ławeczce i po prostu odpocząć w miłych okolicznościach, tym bardziej, że zanim opuszczę miasto, to udam się jeszcze do fragmentu pięknie zachowanych murów i wież, które porośnięte zielenią prezentują się po prostu interesująco.

Mury miejskie

Początki murów miejskich sięgają X wieku, były one niegdyś główną formą obrony osady przed inwazją. W XIII wieku mur został powiększony i składał się z 20 baszt i bram. Zachowało się pięć wież, dwie z nich można wynająć jako mieszkania wakacyjne, a informacje na ten temat uzyskamy w biurze informacji turystycznej (w budynkach opactwa). Niektóre z  wież są wkomponowane w późniejsze domy i budynki mieszkalne.

Region Mullerthal i jaskinia Hohllay

W rejonie Mullerthal jest wyznaczonych ok. 125 km tras, czyli jeszcze dużo odkrywania przede mną. Na zachętę zapraszam Was w bardzo popularne miejsce będące celem wielu pieszych wycieczek  czyli do jaskini Hohllay.

Jaskinia została utworzona przez wydobycie kamieni młyńskich. Huel Lee (co oznacza „pusty kamień”) to skała wydrążona przez człowieka. Już Rzymianie pozyskiwali tu kamienie do budowy swoich budynków. W średniowieczu młyny klasztoru Oeren (niedaleko Trewiru) były zmuszone używać wyłącznie okrągłych kamieni młyńskich z tego kamieniołomu. Wydobycie to trwało do XIX wieku, pozostawiając całą jaskinię oznaczoną niesamowitymi, ząbkowanymi wzorami z wycinki. Istnieją również filary, które pozostawiono jako podpory, nadając jaskini nieco katedralny charakter.

Część jaskini pełni także funkcję naturalnego amfiteatru i obecnie, jeśli pozwala na to pogoda, odbywają się w nim koncerty.

W 2008 roku Echternach zostało nagrodzone przez Komisję Europejską jako „europejski cel doskonałości”, to chyba doskonale uzupełnia mój wpis i zachęca do odwiedzenia tego wyjątkowego miejsca.

Podróż, wrzesień 2023

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *