Rowerowy weekend w Bieszczadach, dzień pierwszy – Śladami dobrego wojaka Szwejka
Bieszczady to wyjątkowy rejon naszego kraju, do którego wracam co jakiś czas i zawsze opuszczam go z niedosytem. Tym razem jego piękno i wyjątkowość podziwiałam podczas wycieczki na dwóch kółkach, a to tylko dzięki temu, że zwykły rower zmieniłam na coraz bardziej popularnego elektryka. Trasa…



